Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 13 Gru 2018, 14:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: "Mikołajek" w wersji filmowej - recenzja
PostWysłany: 24 Sty 2011, 23:04 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2008, 17:27
Posty: 542
Miejscowość: Pruszków
Mikołajek ma już 50 lat. To poważny wiek. Jednak mimo upływu lat, ten mały chłopiec, jego rodzice, zgraja kolegów oraz wiele innych komicznych postaci zachwyca, bawi i wzrusza rzeszę młodocianych oraz dorosłych czytelników na całym świecie. Zainteresowanie historyjkami autorstwa Rene Goscinnego, z rysunkami Jeana Jaques’a Sempego najlepiej odzwierciedla fakt, że nowo wydana książka z nieznanymi dotąd tekstami już od jakiegoś czasu króluje na wszelkich listach bestsellerów. Jak udała się jubileuszowa ekranizacja? Zapraszam do lektury.
Jeśli istnieją jeszcze tacy, którzy nie wiedzą o co chodzi w „Mikołajku” pokrótce wyjaśniam.W książeczkach, jak również w filmie obserwujemy losy kilkuletniego chłopca oraz jego kumpli z klasy postawionych w komicznych sytuacjach. W te sytuacje wmieszani są często dorośli – paniucząca dzieci, tata i mama Mikołajka, wychowawca klasy – Rosół, sąsiad Bledurt i inni.
Wersja kinowa, to właśnie te pomniejsze historyjki, które fani tak kochają, okalające główny wątek – Mikołajek na podstawie relacji kolegi Joachima, którego mama zachodzi w ciążę i błędnie odczytanej rozmowy rodziców dochodzi do wniosku, że będzie miał braciszka. Mamy tu więc szereg wspaniałych i uroczych powiastek z punktu widzenia dziecka.
Autorom udało się więc zachować tę niesamowitą prostotę spojrzenia na świat przez małego chłopca. Myślę, że mało który dzisiejszy uczony posługuje się taką zabójczą logiką jak Mikołajek i jego rówieśnicy. Kolejnym plusem jest wspaniałe odtworzenie przełomu lat 50. i 60. jeśli chodzi o scenografię. Kolorystyka zdjęć daje pewne wyobrażenie klimatu tamtych lat. Poza tym świetnie spisali się mali aktorzy (w roli głównej Maxime Godart) z powodzeniem odtwarzający tak uroczo przerysowane przez Sempego postacie. Warto również zwrócić uwagę na znanego publiczności ze znakomitego „Jeszcze dalej niż Północ” Kada Merada grajaćego tatę Mikołajka.
Film spełnił moje przewidywania. Nie spodziewałem się bowiem, że spodoba mi się bardziej niż książki pisane przez Goscinnego i bogato ilustrowane przez Sempego. Cały urok „Mikołajka” można dostrzec dopiero przy książkach. W filmie fabularnym twórcy muszą narzucić wyobraźni dziecka swoją interpretację prozy, zabijając niepowtarzalne wyobrażenia oparte jedynie na rysunkach. Dlatego polecam nowo wydaną książkę z nieznanymi tekstami i całkiem nowymi akwarelami Sempego.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group