Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 12 Gru 2018, 16:03

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: "Dom zły" - recenzja
PostWysłany: 24 Sty 2011, 23:03 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2008, 17:27
Posty: 542
Miejscowość: Pruszków
W ludzkiej naturze leży fakt, że ukrywamy nasze niekorzystne   cechy, staramy się je pomijać, a swe zalety stawiamy ponad  wszystko inne. Wojciech Smarzowski w „Domu złym” nie tylko z obrzydzeniem ukazuje ludzkie ułomności, ale jeszcze je uwydatnia. Bezlitosna satyra oraz chłodne, bezwzględne spojrzenie towarzyszą temu filmowi od początku do końca. Reżyser wstrząsa widzem drastycznymi, do bólu realistycznymi scenami i trzyma w napięciu świetnie skonstruowaną fabułą.
Edward Środoń (Arkadiusz Jakubik) przez przypadek odwiedza dom Dziabasów (Kinga Preis i Marian Dziędziel) i staje się świadkiem i uczestnikiem pełnej krwi historii. Kilka lat później grupa funkcjonariuszy MO wraz ze Środoniem pojawiają się w domu ponownie, by wyjaśnić wydarzenia tamtej nocy. Widz po kawałku obserwuje obie historie, wgryzając się stopniowo w realia i poznając wątki poboczne, które w końcu układają się w logiczną całość. Najważniejszą wiadomość – kto jest winny za tragedię otrzymujemy dopiero na deser.
Film pełny krwi, błota i wymiocin w tytułowym złym domu (będącym alegorią ówczesnej Polski) serwuje nam o wiele ostrzej realia PRL-u niż recenzowany przeze mnie niedawno „Rewers”. Nie ma tu miejsca na ironiczny śmiech, czy lekką zadumę. Reżyser atakuje widza zewsząd bruegelowskim świadomym przerysowywaniem najgorszych ludzkich cech. Zresztą inspirację szesnastowiecznym artystą widać u Smarzowskiego często: lekko rozmyte, pejzażowe kadry zimowe, ukazywanie bohaterów w swych nagorszych wcieleniach i przede wszystkim genialne ostatnie ujęcie. Widzimy w nim wszystkich bohaterów pozostawionych samych ze swoimi problemami, demonami i słabościami, rozproszonych na zaśnieżonej polanie.
„Dom zły” to świetnie nakręcony thriller w polskich realiach. Jeśli oczekujecie wciśnięcia w fotel i dostania „mięsem” po twarzy, pójdźcie śmiało na dzieło Smarzowskiego zamiast na „Piłę VI”. Z pewnością ukaże on o wiele więcej niż jedynie obrzydzenie.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group