Forum Kamera!Akcja
http://kameraakcja.pl/

"Wielcy" w produkcjach offowych
http://kameraakcja.pl/viewtopic.php?f=77&t=5597
Strona 1 z 1

Autor:  quagmire [ 07 Wrz 2010, 11:31 ]
Temat postu: 

Hey.
Wszystko jest możliwe.Z niektórymi można to załatwić prawie po koleżeńsku i nie odczuje się nawet stresu ,niektórzy wymagają specjalnego podejścia i warunków pracy co może być czasami barierą nie do przeskoczenia.Trzeba też zwrócić uwagę na ograniczenia czasowe bo zdarza się że ktoś chcę poświęcić 2 godziny między 14 ,a 16 jak masz scenki na paru aktorów ,a każdy ma "swoje"piętrzą się problemy org prod. Kolejną sprawą jest podejście do projektu i roli.
Zamiast gwiazdy ,której nie idzie reżyserować (albo Tobą poreżyseruje :-))bo wie lepiej jest bardziej doświadczona ble ble ble lepiej czasami wziąść kogoś innego. Dlatego po ewentualnej zgodzie trzeba jeszcze przedyskutować dokładnie warunki pracy i grafik.I nie napalać się. :wink:
Jak reżyser skupi się tylko na "przepchaniu" gwiazdy całość ,idea może mu ulecieć.I wtedy klapa z projektu.
Ogólnie nie polecam osobom ,które nie mają jakiegoś doświadczenia. Stresu od cholery,a przy spalonym projekcie wcześniejsze zapewnienia o "cudowności" danego projektu zaczną brzmieć jak wciskanie kitu. Reżyser traci też na wiarygodności. Co może utrudnić kolejne projekty.
Na ta chwilę mogę powiedzieć ,ze miałem niesamowite szczęście i farta przy doborze aktorów.
Zwłaszcza przy ostatnim gdzie org prod zawaliła się strasznie dwójka wspaniałych aktorów z teatrów łódzkich z tytułami itd itp zachowali się po prostu cudownie i byli sympatyczni do samego końca.Ale miałem też wcześniej rozmowę wstępną z jednym z polskich aktorów z obsady Lyncha.Odbyło się w niezbyt optymistycznej atmosferze.Pózniej jeszcze zrobił burdę telefoniczną po 23.00 mojemu koledze z org prod.Całe szczęście ,ze nie doszło do współpracy.
Na planie byłaby tragedia.
Jeśli chodzi o kontakty wszystko jest do zdobycia.

Autor:  NowakDexter [ 12 Lis 2010, 20:56 ]
Temat postu: 

pjkorab napisał(a):
Zamiast gwiazdy ,której nie idzie reżyserować (albo Tobą poreżyseruje )bo wie lepiej jest bardziej doświadczona ble ble ble lepiej czasami wziąść kogoś innego.


Ci "wielcy" zdecydowanie tacy nie są. Świetnego aktora cechuje przede wszystkim pokora, bynajmniej nie Wojciech.

Autor:  Moore [ 13 Lis 2010, 13:30 ]
Temat postu: 

Różnie to bywa. Wszystko zależy od człowieka. Wojtek Malajkat czy Andrzej Grąziewicz, nie wspominając o Magdzie Waligórskiej to fantastyczni, mili ludzie, którzy nie roszczą sobie bynajmniej pretensji do reżyserowania. Zachowują się tak jakbyście siedzieli razem w szkolnej ławie. Nie wiem jak jest z innymi, ale podejrzewam, że z większością jest podobnie. Niejakie wątpliwości miałbym jedynie co do Szyca.

Autor:  quagmire [ 15 Lis 2010, 16:58 ]
Temat postu: 

W takim razie nie poznaliście jeszcze "przyjemności" pracy z "największymi". :wink:
Byłem na paru planach widziałem duze nazwiska i z niektórymi nie chciałbym pracować za żadne pieniądze.Ale tak naprawdę dym może być zarówno z gwiazdą jak i z poczatkującym aktorem o dużym "ego".Oczywiscie nikt nie bedzie kłócił się z Wajdą na planie ale początkujący reżyser już musi uważać.Wielki genialny sympatyczny aktor z kina tv niekoniecznie jest takim prywatnie.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/