Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 23 Kwi 2018, 22:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Scenariusz pod tytułem "Dzień Kobiet". Krótki.
PostWysłany: 27 Lip 2010, 18:43 
Offline
Na jego osiedlu kręcili kiedyś film

Rejestracja: 22 Lip 2010, 14:41
Posty: 6
Miejscowość: Płock
Proszę o ocenę.
http://wyslijto.pl/plik/jutm2261qn


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 19:27 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2009, 13:49
Posty: 71
Miejscowość: Wars i Sawa
Dlaczego ja musiałem to przeczytać skoro Ty nie przeczytałeś żadnej książki o pisaniu scenariuszy?!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 19:40 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Gru 2006, 20:24
Posty: 518
Miejscowość: Gdańsk - Osie - Łódz - Wawa
No jest postęp.
Co można poprawić ?
Skupić się trzeba przede wszystkim na głównej bohaterce i jej mężu.
Wszystkie nic nie wnoszące epizody z postaciami drugoplanowymi powinny zostać wycięte chyba ,że w ich relacjach dowiadujemy czegoś nowego o głównej bohaterce.
Może jej działania powinny się skupiać na robieniu wystawnej kolacji z mężem ?
Kiedyś w Polsce dzień kobiet był wielkim świętem. Okazją do picia szczególnie dla panów.
Byłoby ciekawsze gdyby mąż upił się z tego powodu.
Patologia jest trochę obcykana.Żona może robić zakupy i jedzenie pół dnia by potem sprzątać i szorować rzygowiny pijanego męża.
Nad pointą trzeba pomyśleć by zbijała z nóg.Twoje zakończenie jest mocne ale leci standardem nie wnosi nic nowego do tematu.
Powodzenia przy kolejnych tekstach.Wytrwałości ! :wink:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 19:42 
Offline
Coś gdzieś słyszał
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Mar 2006, 12:22
Posty: 238
Miejscowość: Kraków
A mi się nawet podobało, całkiem fajne na etiudkę, można by dialogi dopracować ale ogólnie ok.


Rzirzi napisał(a):
Dlaczego ja musiałem to przeczytać skoro Ty nie przeczytałeś żadnej książki o pisaniu scenariuszy?!

Chyba jednak przeczytał, ciekawe co Cię tak ubodło.

quagmire napisał(a):
Skupić się trzeba przede wszystkim na głównej bohaterce i jej mężu.
Wszystkie nic nie wnoszące epizody z postaciami drugoplanowymi powinny zostać wycięte chyba ,że w ich relacjach dowiadujemy czegoś nowego o głównej bohaterce.


Spróbuj przeczytać jeszcze raz, te epizody są wlaśnie bardzo wnoszące.
A gdyby autor skupił się na relacjach z mężem to byłaby to w ogole inna historia, nie sądzisz?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 19:55 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Gru 2006, 20:24
Posty: 518
Miejscowość: Gdańsk - Osie - Łódz - Wawa
Przeczytałem.
Moim skromnym zdaniem nie ma napięcia.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 20:18 
Offline
Na jego osiedlu kręcili kiedyś film

Rejestracja: 22 Lip 2010, 14:41
Posty: 6
Miejscowość: Płock
Właśnie te epizody z postaciami drugoplanowymi są tutaj bardzo potrzebne. Chodziło mi właśnie o to, żeby pokazać kontrast pomiędzy sytuacją postaci drugoplanowych i sytuacją głównej bohaterki tzn.:
Mamy takie fajne sytuacje, wszyscy się uśmiechają, a główna bohaterka wchodzi do domu i ma, za przeproszeniem, j** z mężem.

A książkę o pisaniu scenariuszy czytałem. Dzięki za ocenę. ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 20:55 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2009, 13:49
Posty: 71
Miejscowość: Wars i Sawa
(skruszony) A, bo nie lubię zbyt przeintelektualizowanych dramatów. Przerósl mnie - ja tam wolę hektolitry krwi, masę balonów i zero fabuły.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Lip 2010, 21:37 
Offline
Parzy kawe II Rezyserowi

Rejestracja: 14 Sty 2009, 15:09
Posty: 56
Miejscowość: Warszawa
Jak dla mnie brakuje tutaj dramaturgii. Bo to co sprzedajesz w tym tekscie to w skrócie: wszyscy mają dobrze, ona z jakiegoś powodu nie, a na końcu dowiadujemy sie dlaczego nie i koniec. Trochę banalne.
Boję się czy trochę tez tak nie zrobiłem w moim tekscie który tutaj wrzuciłem z autobusem. Ale wracając...
Mam problem z postacią Agnieszki, że jest pasywna. Niczego nie chce. Tacy bohaterowie są nudni. Może Agnieszka powinna miec podstawowa motywacje, ze wlasnie ten jeden dzien w roku spedzą jak normalna rodzina. W zwiazku z tym przywiazuje meza do krzesla itd. Nie wiem.
Brakuje tutaj katalizatora dramaturgicznego. Czegoś co wywala postacie z porządku dnia codziennego.
No i poza tym zgrabnie napisane - dobrze się czyta.
Pzdr.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group