Forum Kamera!Akcja
http://kameraakcja.pl/

Dobre filmy małym kosztem, przykłady
http://kameraakcja.pl/viewtopic.php?f=53&t=902
Strona 2 z 2

Autor:  zoombie1 [ 01 Lis 2007, 12:07 ]
Temat postu: 

santi, wybacz , ale skoro rok później można było zrobić "Back to the future" za 19 mln $ to znaczy ,że ta kaska jednak była dosyć pokaźnym orężem w dłoni Camerona i nie można raczej tutaj mówić o topicowym "małym koszcie" ...

Autor:  santi [ 01 Lis 2007, 12:26 ]
Temat postu: 

A co ma BTF do tego? Tam prawie nie ma efektów specjalnych :/
Mówimy o relatywnie niskich kosztach i filmach które powstały mimo tego, że pieniędzy brakowało i trzeba było się ratować styropianem i kawałkami folii aluminiowej.

Autor:  zoombie1 [ 01 Lis 2007, 12:43 ]
Temat postu: 

santi, No nie sądziłem , że komu jak komu ale Tobie bedą musiał przypomnieć, że jak na tamte czasy to scenografia robiła za efekty specjalne ( tak jak choćby w Indianie ) . W T również efekty nie należą do wiekszości filmu , generalnie to jedna wielka strzelanina a nie pokaz efektów specjalnych rodem z przyszłości .

santi napisał(a):
Mówimy o relatywnie niskich kosztach i filmach które powstały mimo tego, że pieniędzy brakowało i trzeba było się ratować styropianem i kawałkami folii aluminiowej.
ratowali się tym ... bo tak się wówczas robiło efekty specjalne - czyż nie ? Kombinowało ze wszystkim i wszystkimi sposobami by osiagnąć końcowy efekt . Dzisiaj to robią komputery , wtedy sztab ludzi od tzw . efektów specjalnych z całym sztabem rekwizytorów .

Może jeszcze jeden przykład w takim razie : E.T powstał również za ok 9-10 mln $ - nikt go nie określał inaczej jak "super produkcję " ...Rok 1982

Autor:  chlopiec [ 01 Lis 2007, 13:18 ]
Temat postu: 

santi napisał(a):
Mówimy o relatywnie niskich kosztach i filmach które powstały mimo tego, że pieniędzy brakowało i trzeba było się ratować styropianem i kawałkami folii aluminiowej.
ratowali się tym ... bo tak się wówczas robiło efekty specjalne - czyż nie ? Kombinowało ze wszystkim i wszystkimi sposobami by osiagnąć końcowy efekt . Dzisiaj to robią komputery , wtedy sztab ludzi od tzw . efektów specjalnych z całym sztabem rekwizytorów .

przepraszam za offtop, ale strasznie mnie wkurza jak ludzie piszą/mówią, że efekty specjalne robią komputery... Dobre efekty specjalne to bardzo duzo ciężkiej roboty, którą wykonują ludzie a kompy to tylko narzędzia. Równie dobrze można powiedzieć, że filmy robią teraz komputery. I scenariusze też piszą komputery...

koniec offtopa ;)

Autor:  santi [ 01 Lis 2007, 13:22 ]
Temat postu: 

Scenografia? Masz na myśli trochę pomalowanego popendekla na parkingu za wytwórnią udajacego rynek miejski? Poczytaj stawki związkowe co kosztuje drożej: stolarz czy ekspert od broni palnej.

Ta dyskusja jest jałowa bo myślisz kategoriami amatorskimi.

Autor:  zoombie1 [ 01 Lis 2007, 13:45 ]
Temat postu: 

chlopiec napisał(a):
przepraszam za offtop, ale strasznie mnie wkurza jak ludzie piszą/mówią, że efekty specjalne robią komputery
Wiec precyzuję - znacznie ułatwiają . Same z siebie się przecież nie robią , kwestia semantyki i umiejetnności czytania kontekstowego .

santi napisał(a):
Scenografia? Masz na myśli trochę pomalowanego popendekla na parkingu za wytwórnią udajacego rynek miejski? Poczytaj stawki związkowe co kosztuje drożej: stolarz czy ekspert od broni palnej.
No właśnie , to co kiedys było wyżynami efektów czy zaawansowanej technologii w dziedzinie filmu dzisiaj się wydaje łatwe , śmieszne i jeżeli jest sprowadzane do dzisiejszych mozliwości to faktycznie tak może być . Co nie zmienia faktu , że wtedy były topowe i basta .

santi napisał(a):
Ta dyskusja jest jałowa bo myślisz kategoriami amatorskimi.
santi, proszę ... Nie chcesz rozmawiać to nie - Twoja sprawa . Ale zakończenie dyskysji tak mentorskim przesłaniem ... hmmm.. moze to nie Twój dzień po prostu . I nie wiem po co mi "profesjonalne myślenie" , którym się zapewny Ty posługujesz do dyskusji o leciwych efektach specjalnych i drogich bądź tanich filmach w ogóle :shock:

santi napisał(a):
Poczytaj stawki związkowe co kosztuje drożej: stolarz czy ekspert od broni palnej

A ile jest stolarzy na rynku a ilu fachowców od broni palnej ? Ślepa uliczka .

Autor:  dj_ibutti [ 03 Lis 2007, 00:47 ]
Temat postu: 

Liczyłem, że naprawdę powiecie o dobrych filmach, niskim kosztem tymczasem tu pojawiają się cyfry rzędu 17 milinów...

Blair Witch Project - to film, który jest w miarę dobrym filmem, o niskim koszcie itp.

Autor:  newImage [ 03 Lis 2007, 20:52 ]
Temat postu: 

Z historii:
Kontrowersyjny debiut Lyncha: „Eraserhead” – 7.000 USD w 1977r.
Z „dziś”:
Lance Weiler „Head Trauma” – 126 tys. USD www.headtraumamovie.com
Kyle Henry „Room” – 100 tys. USD http://www.apple.com/trailers/independent/room/trailer/

Są też produkcje od 300 do 10 tys. USD ale nie są to filmy pełnometrażowe.

Edit:
Tak wszyscy o „The Blair With Project” więc dla porównania - oficjalnie przyjęto że budżet wyniósł 25-35tys. USD, faktycznie było to ok. 65 tys. USD – stał się znany dzięki promocji za ponad 20 milionów USD a zarobił w sumie ponad 200 milionów. To się nazywa – marketing!

Autor:  Obywatel [ 13 Kwi 2008, 23:10 ]
Temat postu: 

Once
Pi
Bumer
Powrót
Eyforiya
Sprzedawcy
Tape (2001)
Good Bye, Lenin
Amelia
Słoń
Dead Mans Shoes
Half Nelson

Autor:  p4trykx [ 20 Kwi 2008, 04:22 ]
Temat postu: 

Dodaję irlandzki film Once kosztował 75tys funtów a wyszło coś wspaniałego ! Poza tym zarobił chyba kilkadziesiąt milionów. Zwrot z inwestycji chyba lepszy niź przy toto lotku ;-)

Autor:  NowakDexter [ 20 Kwi 2008, 08:48 ]
Temat postu: 

Wściekłe psy- pierwszy film Tarantino (nie licząc niedokończonego "My best friend's birthday") zrealizowany małym nakładem pireniężnym i dobry.

Autor:  Moore [ 20 Kwi 2008, 20:25 ]
Temat postu: 

Ja tak z polskich klimatów - Rezerwat kosztował bardzo mało. Nie chcę tutaj skłamać, ale to było mniej niż milion na pewno. 700 tys, coś takiego... chyba. A z zagraicznych - Juno - 7mln

Autor:  Tomas Dabrowski [ 17 Cze 2008, 23:22 ]
Temat postu: 

Jesli chodzi o 'Dobre i Tanie' filmy, warto wymienic: 'Wloski dla Poczatkujacych' czy 'Jablka Adama'. Pierwszy to wynik spotkania i cierpliwosci - rezyserka i aktorzy mieszkali razem przez pol roku pracujac nad scenariuszem. Z tego powstal autentyczny i 'emocjonalny' film, ale tez 'lekki' jak na Dogme. 'Jablka Adama' to 'swietnie upieczona szarlotka' - takie zadanie ma tytulowy bohater....
Kto nie widzial, polecam!

Autor:  TokyoMan [ 10 Lip 2008, 22:43 ]
Temat postu: 

Do tego kameralnego kina Scherfig czy Jensena, dorzuciłbym jeszcze jeden tytuł: "Station Agent" ("Dróżnik"). Nie widać w nim jakoś wielkich nakładów, a opowiedziana historia wciąga widza poprzez zwyczajne codzienne życie trójki 'niezwykłych' postaci. To wyciszona opowieść, takie podgladanie życia.
Poza tym można wymieniać tak różne charakterem filmy, ale zawsze ciekawe, jak: Elling, Człowiek bez przeszłości, Hana-Bi czy Struktura kryształu.

Autor:  GrayFox [ 18 Lip 2008, 23:30 ]
Temat postu: 

Ja bym tutaj chciał zapodać kilka przykładów filmów fanowskich ;) Zrealizowanych małym kosztem oczywiście ;) o wielu można poczytać na stronie http://fanfilmy.jackson.pl/

Chciałbym jednak wyłowić tylko kilka tytułów, tych które zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie ;)

- Daywalker - fanowska wersja Blade'a, pół człowieka pół wampira. Jeśli wierzyć informacjom na stronie twórcom zajeło tydzien nakręcenie tego filmu za niecałe 700 dolarów. A efekt jest bardzo przyjemny ;) Zdecydowany lider fanfilmów niskim kosztem ;) jak dla mnie

link do filmu: http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 2AKL2ZiiDQ


- The Green Goblin Last Stand - fanowska produkcja o Spider-manie, będąca ekranizacją dwóch zeszytów, które uchodzą za jedną z najbardziej poruszających i chwytających za serce historii z człowiekiem pająkiem w roli głównej. Film zrealizowany przez Dana Poole'a, za 500 dolców w 92 roku... Miał to być przedsmak przed filmem ze Spajderem w reżyserii Camerona. Film nigdy sie nie ukazał, za to TGGLS cieszyło się ogromną popularnością :) Z przyjemnością się to ogląda, a upływ lat, mimo iż widoczny, nie przeszkadza w oglądaniu :)

link do filmu:
cz1. http://video.google.pl/videoplay?docid= ... qk2wLUyI0h

cz2. http://video.google.pl/videoplay?docid= ... qk2wLUyI0h


- Batman: Dark Justice - co tu dużo gadać ;] po prostu Batman. Znakomicie zrealizowany Batman. Nieoficjalnie wiadomo, że budżet filmu to 2000 $. A to już trochę jest ;P

link do filmu: http://youtube.com/watch?v=YlUpYRysm0g

z takich nieco 'bogatszych' produkcji można wymienić między innymi Batman: Dead End (30 tys. $), albo zbliżający się Metal Gear Solid: Philanthropy (podobno 10 tysięcy, ale coś nie chce mi się wierzyć :P ), który zapowiada się niezwykle interesująco, poniżej podaję link do oficjalnej strony filmu, tworzonego przez Włochów, gdzie można obejrzeć dwa zwiastuny :)

http://www.mgs-philanthropy.net/

Autor:  chinaski [ 16 Lis 2008, 21:51 ]
Temat postu: 

A Jim Jarmusch?!?!?!?!

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/