Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 22 Lip 2018, 04:00

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 44 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: "Dla ciebie i ognia" - trzęsienie ziemi w polskim
PostWysłany: 17 Lip 2009, 21:38 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2005, 01:01
Posty: 300
Miejscowość: Trójmiasto
Powiem krótko - OBEJRZYJCIE TEN FILM.

Zrobili go amatorzy - ale właściwszym słowem bedzię chyba "filmowcy z zamiłowania" (czyli nasi koledzy po fachu, że tak się spoufalę) - bo fillm od amatorki dzielą lata świetlne.

I mam tu na myśli głównie scenariusz, który jest tak dojrzały, tak zjawiskowo (w polskim kinie) inny, "prosty", "normalny" ale przede wszystkim WCIĄGAJĄCY, że bez przesady uważam, że to jeden z najlepszych polskich filmów - i mam tu na myśli kino profesjonalne (mainstreamowe). Co ja gadam? - "polskich filmów" - to po prostu jeden z lepszych filmów jaki widziałem w ogóle.

Realizacja bardzo solidna - muzyka znakomicie dobrana/ skomponowana - prawie 2 godziny mijają jak z bicza strzelił.
Chylę czoła przed autorami: Mateuszem Jemiołem i Tomaszem Zasadą - gratuluję im, ekipie i składam wyrazy wdzięczności za tak znakomitą, przemyślaną rozrywkę. Wasz film jest genialny.

Życzę wielu sukcesów - i dziwię się, że na liście nagród nie ma żadnej z za granicy - bo film ma zdecydoawnie potencjał ogólnoświatowy.

Gdzieś w recenzjach wyczytałem porównanie do "Blair Witch Project" (że mały budżet, a film odniósł sukces, itd) - panowie wybaczcie, ale to jakieś nieporozumienie - "Blair.." to gniot w porównaniu z "Dla ciebie i ognia"

http://www.dlaciebieiognia.pl/
Nie ma go chyba oficjalnie w sieci - ale powiadam Wam - warto go poprostu kupić. Po pierwsze możemy w ten sposób okazać wsparcie kolegom filmowcom - a po drugie to jeden z najlepszych filmów zrobionych przez Polaków w ogóle, moim skromnym zdaniem...

PS. Bardzo żałuję, że nie zobaczyłem go w kinie. Jeślli ktoś ma taką możliwość - to polecam!


Ostatnio edytowany przez KonraD, 01 Sty 1970, 01:00, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 08:04 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
Widać po zwiastunie ze jest trochę akcji, ale ja słyszałem ze się wszyscy podniecają chociaż nie ma czym. Szkoda ze nie można zobaczyć tego w sieci.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 11:34 
Offline
Coś gdzieś słyszał
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Wrz 2008, 11:30
Posty: 216
Miejscowość: Kraków/Katowice
Jak cena DVD zejdzie do 19 zł to może kupię...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: "Dla ciebie i ognia" - trzęsienie ziemi w pols
PostWysłany: 18 Lip 2009, 12:31 
Offline
Kamerzysta na Weselach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Kwi 2009, 17:34
Posty: 48
Miejscowość: warszawa
KonraD napisał(a):
a po drugie to jeden z najlepszych filmów zrobionych przez Polaków w ogóle, moim skromnym zdaniem...



....wybacz, ale po samym zwiastunie można wnioskować, że trochę przesadziłeś z tą opinią :P


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 12:49 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
Ogladałem zwiastun - muzyka na faktycznie dobrym poziomie. Filmu nie widziałem, cena DVD nie zachęca do kupna. Chętnie bym zobaczył ten "genialny film".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 13:06 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
Cena 35zł powala jak za taki film,ale za to opis wydaje sie zachęcający:

DLA CIEBIE I OGNIA” / „TIBI ET IGNI” jest jednym z największych objawień polskiego filmu niezależnego ostatnich lat. Pełnometrażowy debiut młodej ekipy filmowców z nadmorskiego Gdańska, zrzeszonych pod szyldem: „Wytwórnia Filmów Kalina” szturmem zdobył festiwale w całej Polsce.
„Dla Ciebie i Ognia” jest największym polskim niezależnym projektem ostatnich lat. To rasowy thriller kryminalny, trzymający w napięciu od samego początku do ostatniej sceny. Opowiada historię Adama, młodego, szalenie ambitnego dziennikarza, pracującego w lokalnej gazecie. Adam jest w stanie posunąć się do każdego świństwa, byle tylko jego kariera nabierała tempa. Pewnego dnia otrzymuje pocztą list z tajemniczym dopiskiem „Tibi et Igni”. W liście ukryte są fotografie, które sugerują, że kobieta, z którą żyje i zamierza się ożenić, może prowadzić drugie, tajemnicze życie. Rozpoczyna się podróż w świat mrocznych tajemnic prowadząca do zaskakującego rozwiązania.


Ostatnio edytowany przez cezary188 18 Lip 2009, 13:11, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 13:06 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2005, 01:01
Posty: 300
Miejscowość: Trójmiasto
Ktoś jeszcze nie widział tego filmu a ma ochotę się wypowiedzieć na jego temat?
Hej koledzy - a myśleliście może o karierze polityka albo dziennikarza? Tam chęć i umiejętność mówienia o rzeczach, o których się nie ma pojęcia jest na wagę złota ;)

Ja nie słyszałem wcześniej żeby się wszyscy podniecali, nie widziałem również zwiastuna - poprostu trafiło się, że obejrzałem film.
Teraz zamierzam sobie kupić własną kopię DVD w imię solidarności z filmowcami amatorami, którym się udało zrobić tak wartościową i dojrzałą produkcję.
I jeszcze raz powtórzę - film podobał mi się bardziej niż większość innych, które widziałem - ktoś chce mi może zabronić głoszenia takiej opinii? Czy poprostu nie stać go na własną?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 13:09 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
Czemu tak ostro. Nikt cie nie atakuje. Po prostu opis wydaje się trochę nabrzmiały. Jeszcze dziś obejrzę ten film i postaram się wypowiedzieć.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 13:21 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2005, 01:01
Posty: 300
Miejscowość: Trójmiasto
A ja się wcale nie bronię. Raczę sobie kpić poprostu. Kpię z sytuacji, gdzie ktoś nie zna tematu - ale garnie się do zabrania głosu.

Fred: Byłeś kiedyś w Ameryce?
Bolec: Nie.
Fred: No widzisz, a ja... znam kogoś kto był[...]
;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 16:50 
Offline
Kamerzysta na Weselach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Kwi 2009, 17:34
Posty: 48
Miejscowość: warszawa
Jasne , nie ocenia sie książki po okładce. Ale jeśli chodzi o trailer, to wcale nie zachęca do obejrzenia filmu. Oczywiście to moje subiektywne odczucie !!!! :wink:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 21:58 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Paź 2005, 19:30
Posty: 173
Miejscowość: Warszawa
Nie wiem o czym jest rozmowa... film jest petensjonalna kalka amerykanskiego kina, co jedynie pokazuje ze Panowie robiacy film są świetni w kopiowaniu bardzo znanych motywow i robienie ich w sposob tandetny - czyli polski. Ogladajac film na festiwalu razem z jury smialismy sie jak mozna tak popsuć ten film. Bo byloby mozna go obejrzec gdyby nie to że wiekszosc dialogow a raczej wszystkie, byly robione na postsynchronach przez osoby ktore chyba za bardzo nie wiedzą jak to sie robi. Wyszło sztucznie i nieciekawie. Film stracił a mogl byc filmem w stylu "O obejrzalem, fajnie, zapominam o nim". ale nei jest nawet ym. Historia, dosc mocno naciągana i postać głownego bohatera wydaje sie być nierealna. Bez żadngo portretu psychologicznego. Wszystkie postacie zreszta zachowywały sie tak jakby dopiero co wyszły po praniu mozgu na ulice.

Jak na niezależne kino, fajnie ze ktos starał sie zrobic od poczatku do konca hollywoodzko, tylko jak zwykle w niezaleznym jak i profesjonalnym kinie. Wychodzi Kaka.

Niezależnie 4/10
Profesjoanelnie bo w takich kategoriach powinio sie go traktować jak wszedł do dystrybucji -10/10


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 22:52 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
Wiesz co Shadow, tak sobie czytam Twoją wypowiedź i nie oglądając jeszcze filmu (przewijałem go, oglądałem trailer jedynie) to mogę z całą śmiałością powiedzieć, że przemawia przez Ciebie zazdrość. To się da wyczuć.

A, że smialiście się z tego filmu - no cóż.... Oglądając Twoją Jumę - nie było mi do śmiechu,mimo, że to podobno komedia. Te filmy dzielą lata świetlne.....

ps. co do postsynchronów - hm, dobrze, że były -po to się je robi, żeby było wszystko elegancko słychać.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lip 2009, 23:13 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
Ha.... obejrzałem. 8) Film jest naprawdę dobry. Powiem tak gdyby go zrobić w warunkach profesjonalnych to można by z nim śmiało iść do dużych zagranicznych wytwórni. Polecam film. Gdańsk góra!! :mrgreen:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Lip 2009, 01:01 
Offline
Coś gdzieś słyszał

Rejestracja: 14 Paź 2005, 19:38
Posty: 208
Miejscowość: Warszawa
Cytuj:
"Dla ciebie i ognia" - trzęsienie ziemi w polskim

Trochę przesada, oczywiście jak na warunki niezależne jest naprawdę dobrze, jednak w filmie napotkałem wiele momentów w których aktorzy zupełnie nie podołali postawionym przed nimi zadaniom. Tego typu film potrzebuje dobrych aktorów, ja przede wszystkim zapamiętałem Janusza, główny bohater i jego dziewczyna wypadli dosyć blado przy nim, reszta na podobnym bądź niższym poziomie. Bardzo fajnie zrobiony drugi pościg, kilka świetnych ujęć, niestety film słabo poświecony (czasami miałem wrażenie, że po prostu zostały odpalone halogeny zza kamery i na tym się zakończyło ustawianie świateł), trochę za długi.
A tak po za tym dzięki tej dyskusji wyskoczyłem do empiku i zakupiłem za 39,90, więc na coś się ten temat przydał :) . Osobiście z filmów WF Kalina uważam, że "Czarna woda" jest dużo lepsza od "Dla ciebie i dla ognia". Czarna woda mnie wciągnęła, nie pozwoliła się oderwać nawet na chwilę, polubiłem głównego bohatera. Dla Ciebie mnie zmęczył, momentami zanudził a główny bohater nijaki.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Lip 2009, 13:22 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
Mi czarna woda tak średnio sie podobała, zauważyłem że w waszych filmach czesto wystepuja czlonkowie kabaretu limo :mrgreen:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Lip 2009, 16:20 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Cze 2007, 12:04
Posty: 400
Miejscowość: Londyn
Shadow_Vegeta napisał(a):
na festiwalu razem z jury smialismy sie jak mozna tak popsuć ten film


No offence, ale zapewne ze Stankiem byście to lepiej zrobili ;)

Fakt, postsynchrony są dość słyszalne i czasami troszkę mnie irytowały, ale nie zmienia to faktu, że film jest bardzo dobry i z przyjemnością go obejrzałem. Bardzo trafione nawiązania do grzechu i próby jego odkupienia, piekła, szatana i kuszenia.

Ogólnie bardzo mi się podobał. Opowiadanie takimi symbolami uwielbiam w kinie. ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Lip 2009, 22:08 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Lip 2007, 18:35
Posty: 860
No tak, motywy biblijne i już Dudek w niebie ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Lip 2009, 11:49 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Paź 2005, 18:35
Posty: 1464
Miejscowość: Gdańsk
Moim zdaniem naprawdę udany film. Fakt, że ma kilka niedociągnięć, ale jak ja oglądam filmy, to z reguły po prostu oglądam i wczuwam się w fabułę, a nie skupiam się na wyszukiwaniu źle zrobionych postsynchronów albo źle ustawionego oświetlenia (nota bene niczego takiego nie zauważyłem). Analizowanie takich szczegółów owszem ma pewne zalety - np. jest łatwe, można popisać się spostrzegawczością i znajomością tematu... ale to tak jak czytać książki w poszukiwaniu błędów ortograficznych i gramatycznych.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Lip 2009, 13:18 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
To jest raczej tak, ze sie ogląda i coś przeszkadza w oglądaniu i wtedy szuka się co.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Lip 2009, 19:52 
Offline
Kamerzysta na Weselach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Cze 2009, 18:38
Posty: 37
Miejscowość: Ślunsk
Kilka moich ( skromnych ) przemyślen :

Nie bede tu wyliczał błędów technicznych ani "warszatowych" tego dzieła.Film zrobili twórcy niezależni a wpadki tego typu zdarzają sie nawet profesjonalistom.Zresztą nigdy nie oglądam filmów pod tym kątem , w przeciwienstwie do wielu początkujących amatorów-filmowców którzy wyłapują głownie dziury warsztatowe ( co widac pozniej w ich własnych filmach ) a nie potrafią zrozumiec ( prawdziwej ) tresci filmu :wink: .No własnie , tresci.Ta jest najważniejsza - tak by sie mogło zdawac.Atrakcyjna i efektowna ( efekciarska ? )tresc to haczyk na który najłatwiej złapac widownie.W koncu przeciętny widz przy wyborze filmu kieruje sie głównie ( tylko ? ) fabułą a nie postaciami czy osobistym stylem rezysera który powołał do zycia swe dzieło.Co taki przecietny widz jest w stanie "kupić" ? Najłatwiej byłoby powiedziec : wszystko co jest w stanie wcisnąc mu scenarzysta/rezyser.Dzisiejsze kino Hollywoodzkie jest tego znakomitym przykładem : z roku na rok twórcy zza oceanu karmią nas coraz to bardziej tanimi , efekciarskimi , wydumanymi i monotematycznymi historiami ( które mogły sie narodzic wyłacznie w umysle kogos kto od dziecinstwa nie wychodzi z pokoju ).To jest fabryka która nieustannie reprodukuje - w roznych wariantach - te same sprawdzone pomysły , przy uzyciu spektakularnych chwytów i metod ( nie bede ukrywał ze kolosalny udział w produkowaniu tej kupy ma Spielberg i jego kumple ).Europa stara sie nie byc w tyle.Wystarczy przyjrzec sie obecnemu kinu Francuskiemu ( choc na uboczu działąją tam jeszcze twórcy o wyraznym stylu osobistym , wierni swoim stałym tematom ) by stwierdzic iz próbują wejsc w tyłek Amerykanom ( też dysponują sporymi funduszami ).Problem w tym ze tyłek Amerykanów nie jest na sprzedaż.Rezultaty są takie ze obecne filmy francuskie są gorszą ( czy moze byc gorsza ? ) wersją tych hollywodzkich.A gorszą nie dlatego ze zrealizowaną za mniejsze pieniadze, i nie dlatego ze francuscy scenarzysci nie mają wyobrazni scenarzystów zza oceanu ale gorszą dlatego iz filmowcy francuscy nie czują sie dobrze w roli jaką sami sobie narzucili.Oni nie są stworzeni do wydalania tych odchodów które rodzą sie w krainie pana Spielberga i pana Lucasa.Nie potrzebują tyłka na sprzedaz.Mają własny.Z tym że zapomnieli z której strony znajduje sie otwór.
Tak więc kino Hollywodzkie stawia przede wszystkim na tresc.Kino Europejskie na sposób jej podania.Im bardziej tresc abstrakcyjna , im bardziej efektowna tym wieksza szansa w tym ze zasopokoi niezbyt wybredne gusta przeciętnwgo widza.Z reguły wiem ze najlepsze filmy ( czy to zrealizowane w Ameryce czy w Peru ) mają tresc prostą , nieskomplikowaną , wręcz pretekstową.wazniejsze jest to co pod powierzchnią.W niektórych filmach pod powierzchnią nie ma nic , liczy sie tylko ciąg płytkich zapożyczen i nużących cytatów.I na tym własnie opiera sie cały "Dla ciebie i ognia".Bo czego tam nie ma : są sceny akcji , są sceny łózkowe , jest "zaskakujące" ( a co to w ogóle znaczy ? ) zakonczenie , jest jakis żenujący mistycyzm ( to pojęcie chyba totalnie sie juz dzis zzdewaluowało ) , nie mówiąc juz o czyms ( szczególnie dzis groznym , bo coraz czsciej stosowanym bez umiaru ) co dla kultury postmodernistycznej jest głównym pokarmem : cytaty z innych dzieł sztuki , w tym wypadku z filmów ( w dodatku - O zgrozo! - nienajlepszych ).Ja wiem panowie Jemioł i Zasada ( pozwoliłem sobie napisac z dużej litery ) ze dzisiaj Lynch to wielki autorytet , wzór do nasladowania , Bóg Bogów ( choc dla mnie to jest taki pan który nie rozumie ze nic nie rozumie i liczy ze widz ma podobnie ) i ze odwoływanie sie do jego dzieł ( bo chyba nie arcy-dzieł ? ) jest dzis szalenie modne ( a nawet wymagane w niektórych kręgach ).Ja wiem ze ilosc obejrzanych filmów moze ( przynajmniej tak sie niektórym wydaje ) rekompensowac brak jakiegokolwiek pojęcia o swiecie i człowieku ( w nim zanurzonym - nie lepiej powiedziec : zanurzonym w gównie ? ) gdy swój film kieruje sie do posmodernistycznego odbiorcy ( zanurzonego w obrazach - zwykle chaotycznych , nie mających ładu i składu ) który uwielbia wyłapywac takie smaczne cytaty.Ci dwaj niezależni panowie próbowali zblizyc sie do kina popularnego i zdaje sie że im sie udało.Nakrecili cos co okresla sie mianem thrillera.Ile mamy polskich thrillerów ( nie tylko w dziedzinie kina niezaleznego ) ? Niewiele , nawet jesli są, to albo konczą jako zapomniane arcydzieła ( Wsród nocnej ciszy ) albo równie zapomniane gnioty ( Polska smierc ).Czy stąpając po polskiej ziemi ( i pije tu nie tylko do profesjonalistów ) jest szansa nakrecic naprawde udany ( nie powiem wciągajacy bo to pojecie kojarzy mi sie z kinem klasy B ) i inteligentny thriller?Thriller niekoniecznie cuchnący jakims tanim mistycyzmem , thriller który nie wstydziłby sie byc thrillerem ? Albo inaczej : czy jest u nas ktos kto naprawde rozumie to pojęcie ? Bo ja rozumiem ze ten film miał byc w założeniu thrillerem.Ale czy moze nie byc jednoczesnie jakąs dziwną hybrydą innych gatunków ? Twórcy pisząc scenariusz zapewne - zamiast skupic sie na tym co chcą przekazac ( pytanie za 100 pkt : czy w ogole wiedzieli co chcą przekazac ? ) główkowali głownie nad tym z jakich filmów by tu upuscic troche krwi.A jako ze do głowy przychodziły im głownie tytuły które sam dobrze znam podczas ogladania zacząłem zastanawiac sie : O co tu tak naprawde chodzi ? I jakbym usłyszał tych dwóch panów , którzy siedząc za mną szepneli mi do ucha : a skąd mamy wiedziec ? my tylko ich cytujemy


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 44 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group