Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 21 Lip 2018, 08:25

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Fabuła czy reazlizacja? Problem kina offowego.
PostWysłany: 02 Sty 2010, 18:41 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2007, 13:18
Posty: 406
Miejscowość: Częstochowa
Na forum bywam z przerwami od prawie 3 lat i jedna rzecz zawsze mnie tu intryguje, dziwi nieraz śmieszy...Bardzo istotna sprawa, która nadaje się wg mnie na poważną dyskusje. Mianowicie czy tworząc filmy offowe uważacie że potrzebny jest jakiś nadzwyczajny scenariusz czy banalna historia ale nakręcona w dopracowany i efektowny sposób?

Napisze tu też moje zdanie, bo jakże inaczej ;) Czytając dziś temat kolegi Jaroslavusa, który żali się że nie ma dobrego scenariusza ale ma sprzęt i widzę do wykorzystania, dostaje spazmów...Gdyż uważam że w kinie offowym nikt nie spojrzy na fabułę jako na element najważniejszy, lecz na poziom realizacyjny. Kino offowe to szkoła, która ma uczyć robić filmy nie opowiadać fascynujące historie bo z całym szacunkiem ale nieprawdopodobnie dopracowanego scenariusza, o niezwykłej historii, wspaniałych dialogach i wszystkim co najlepsze, nikt nie dałbym amatorom za darmo, druga sprawa w 20 minutach nic nadzwyczajnego nie opowie się.
Spójrzmy na forum czy filmy które tu mają status dobrych mają oryginalny czy dobry scenariusz? Wg mnie nie, to najczęściej banalne historie lub klisze znanych filmów, a ich siłom jest obraz, realizacja, umiejętności operatora lub żonglowanie motywami przez reżysera.
Gdyby ktoś trzymał w szufladzie scenariusz filmu "Siedem" i dał któremuś z was do realizacji to nie wyszłoby dzieło wybitne, raczej jakaś żenada (zważywszy że mój największy zarzut do polskich filmowców offowych i tych zawodowych to brak jaj realizacyjnych, polskie filmy są klimatycznie nijakie, nikt nie eksperymentuje z obrazem o formie nie wspominając) , bo "Siedem" bez swojego klimatu i nietypowej realizacji (specjalnie podniszczona taśma filmowa) stracił by bardzo wiele ( o aktorach i ich poziomie nie wspomnę bo dobrych w offie nie uświadczysz, można ich co najwyżej sprytnie zakamuflować.)

Mam nadzieję że nie obraziłem nikogo zbyt otwarcie i głeboko i że jakaś porządna dyskusja się z tego wywiąże.



PS. Pozdrowienia dla kolegi Jaroslavusa, miło być bohaterem postów po czasie ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Sty 2010, 21:27 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 13 Maj 2006, 15:42
Posty: 453
Mogą być literówki bo nie mam zbyt wiele czasu ale chciałbym odpowiedzieć jak najszybciej.

A mianowicie Rafale nie chodzi o Ciebie - z tego co sobie przypominam przesłałeś mi dwa scenariusze, z czego Anioła mam do dzisiaj na dysku wraz ze scenopisem i 3/4 materiałem zdjęciowym. Filmu nie dokończyłem z kilku powodów: brak ludzi, scenariusz miał być w znacznej mierze showreelem, brakowało sprzętu i pieniędzy, chcieliśmy iść o krok dalej a zrobiła się trochę hollywoodzka opowieść rodem z filmów Pawła Palenicy ;)

Skoro tak wyszło to bądźmy wobec siebie szczerzy, Twoje scenariusze wtedy mnie może nie urzekły ale chciałem je zrealizować, z tego co sobie przypominam to trochę rozmawialiśmy telefonicznie na temat przygotowań i realizacji. Trochę dorosłem i na ten moment poszukuję czegoś innego, być może ty też idziesz w innym kierunku, dość fajny scenariusz otrzymałem także od obso, przygotowany został scenopis i tyle... ze względu na gatunek... sensacja. Nie mówię że to źle ale szukam czegoś wybitnego, zwrotów akcji, czegoś co mnie zaskoczy, uwielbiam kiedy przeliczę się podczas oglądania, kiedy mogę liczyć na coś interesującego, film który będę chciał zobaczyć raz jeszcze. Nie chcę natomiast zrobić kolejnego smętnego filmu festiwalowego o tym jak jest źle, dramatów pisanych przez dzieci nieznających jeszcze prawdziwego życia i produkcji sensacyjnych bazujących wyłącznie na zagranicznych filmach bądź własnej szczątkowej wiedzy. Jeżeli chodzi o scenariusz który kilka razy widziałem na forum... nie pamiętam pseudonimu autora, w bazie gg osoba ta ma na imię Kuba, nie chcę ujawniać nazwy scenariusza, to jego sprawa, a właściwie lenistwo. Pamiętam że wtedy chciałem zrealizować serial internetowy, ale po niedługim czasie na forum napisał Dudek więc sobie odpuściłem, zważywszy że z czegoś trzeba żyć a realizacja choćby pilota dla telewizji, w pełni profesjonalnie to spory koszt.

SonnyCrockett napisał(a):
Mianowicie czy tworząc filmy offowe uważacie że potrzebny jest jakiś nadzwyczajny scenariusz czy banalna historia ale nakręcona w dopracowany i efektowny sposób?

Jeżeli chcesz dalej robić filmy na festiwale i forum to nie ma takiej konieczności, jeśli chcesz pójść o krok dalej należy pomyśleć o tym że na film składa się wiele czynników a każdy z nich powinien być jak najlepszy. Wybaczcie że znowu wrócę do P. Palenicy ale mnie w ogóle nie ruszają takie filmy, dziwi mnie natomiast fakt że takie "filmy" wygrywają festiwale bo w moim odczuciu to bardziej tutoriale z videocopilot bądź showreel fx.

SonnyCrockett napisał(a):
Gdyż uważam że w kinie offowym nikt nie spojrzy na fabułę jako na element najważniejszy, lecz na poziom realizacyjny.

Taka specyfika naszego forum, choćby na efixie i kilku forach zagranicznych jest inaczej.

SonnyCrockett napisał(a):
nieprawdopodobnie dopracowanego scenariusza, o niezwykłej historii, wspaniałych dialogach i wszystkim co najlepsze, nikt nie dałbym amatorom za darmo, druga sprawa w 20 minutach nic nadzwyczajnego nie opowie się.

W takim razie zapewne nigdy go nie zrealizuje bo jeżeli ktoś zna realia produkcji to wie że nawet najwięksi musieli przygotować wersję wstępną aby zainteresować producentów. Być może znajdzie się ktoś komu wystarczy 20-30 minut żeby oczarować widza.

SonnyCrockett napisał(a):
Wg mnie nie, to najczęściej banalne historie lub klisze znanych filmów, a ich siłom jest obraz, realizacja, umiejętności operatora lub żonglowanie motywami przez reżysera.

Najgorsze że nie dotyczy to wyłącznie filmów offowych ale także kinowych. Najlepsze czasy minęły, teraz nie mówi się film wybitny, klasyk, raczej film powyżej średniej. Produkuje się coś co się sprzeda a niekoniecznie tworzy się filmy.

SonnyCrockett napisał(a):
Gdyby ktoś trzymał w szufladzie scenariusz filmu "Siedem" i dał któremuś z was do realizacji to nie wyszłoby dzieło wybitne, raczej jakaś żenada

Wybacz że odwrócę pytanie.... czy wydaje Ci się że jest ktoś taki? Se7en jest szalenie przemyślanym filmem, nie ma tu jakiś ogromnych zwrotów akcji ale tak jak zodiak nie pozwala odejść od telewizora.

SonnyCrockett napisał(a):
stracił by bardzo wiele ( o aktorach i ich poziomie nie wspomnę bo dobrych w offie nie uświadczysz, można ich co najwyżej sprytnie zakamuflować.)

Wiem po sobie że znaleźć kontakt do dobrych aktorów nie jest w cale tak trudno, wystarczy chcieć ;)

SonnyCrockett napisał(a):
Mam nadzieję że nie obraziłem nikogo zbyt otwarcie i głeboko i że jakaś porządna dyskusja się z tego wywiąże

Ja również... to tylko i wyłącznie moja opinia lecz zawsze znajdzie się ktoś kto inaczej widzi to co my. Może wreszcie forum odżyje ;)

SonnyCrockett napisał(a):
PS. Pozdrowienia dla kolegi Jaroslavusa, miło być bohaterem postów po czasie ;)

Wybacz że nie chodziło o Ciebie :wink: :mrgreen:

Pozdrawiam serdecznie
Jarek
redex.tv


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Sty 2010, 15:42 
Offline
Kamerzysta na Weselach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Cze 2007, 19:01
Posty: 39
Miejscowość: Katowice
Moim zdaniem, jednym z kłopotów kina offowego jest to, co wcześniej było wspomniane - ograniczenia czasowe. Off jest dziełem hobbystów, którzy kochają robić filmy, ale tworzą je nie dla pieniędzy, ale dla siebie przeważnie. I po pracy nie zawsze jest czas na "dziecinną zabawę i harce z kamerą". Wielu ludzi, jeśli decyduje się na film to stara się robić coś co zamykać się będzie w krótkim metrażu, dlatego, że metraż długi zajmuje za dużo czasu realizacji. Co więcej, aktorzy offowi nie są opłacani, więc często nie zależy im na pojawieniu się na planie, albo w ogóle jak się decydują to wolą krótkometrażówki.
A jeśli o krótkometrażówkach mowa, to uważam, że ta forma wymaga mnóstwa talentu i wyczucia, aby była dobrze zrealizowana. Łatwiej poruszyć widza mając do dyspozycji 2h, niż 15 minut. Aby zrobić coś świetnego i krótkiego trzeba wiedzieć o filmach więcej niż mniej, a już w ogóle trzeba poruszać się i rozumieć strukturę filmu krótkiego. Takie moje zdanie.
Pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group