Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 15 Sie 2018, 21:38

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: "Zdjęcia" a "Kamera"
PostWysłany: 02 Mar 2009, 00:09 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Paź 2007, 18:08
Posty: 316
Miejscowość: Poznań
Witam!

Niech mi ktoś łaskawie wytłumaczy, proszę: czym się różni pole zadań tego, który jest odpowiedzialny za "zdjęcia" (w każdej większej produkcji w napisach pojawia się ta pozycja) od "kamery" ??? "Kamera" to jest - jak rozumiem - operator kamery. Ale "zdjęcia"??

Dzięki z góry za oświecenie mnie


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 00:14 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2008, 15:20
Posty: 474
Miejscowość: Poznań
Pan "Zdjęcia" to chyba ten, który komponuje sceny, zawsze mi się tak wydawało.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 00:44 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2008, 10:56
Posty: 159
Miejscowość: Chorzów
dokładnie. Kamera - człowiek za kamerą. Zdjęcia - człowiek aranżujący wszystkie sceny, odpowiadający za ich wygląd.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 00:55 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 15 Sty 2009, 11:18
Posty: 188
Miejscowość: Kraków
Operator filmowy czyli najważniejszy człowiek od "zdjęć" (autor zdjęć) komponuje ujęcia, ustawia kąty i ruchy kamer (a także odpowiadał za rodzaje zastosowanych obiektywów, prawidłowe załadowanie taśmy itp) oraz oświetlenie planu a przy tym wszystkim współpracuje z reżyserem. Panowie (lub panie) od "kamery" kamerą fizycznie operują i tworzą zespół razem z wózkarzami, agregaciarzami ;) i innymi ludźmii tworzącymi zespół operatorski podlegający kontroli Operatora. Podejrzewam, że często w małych produkcjach operator i kamerzysta to ta sama osoba.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 09:57 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 30 Sie 2007, 11:22
Posty: 176
Miejscowość: Gdańsk
Hmm... W zasadzie operator obrazu nie powinien interesować się załadowaniem taśmy, czasem nawet ruchem kamer - od tego jest szwenkier, operator kamery. Od ostrości jest ostrzyciel, od taśm asystent kamery - zresztą wszystko zależy od tego, jak kto lubi pracować. Jedni mnożą funkcje i ma to swoje uzasadnienie, inni lubią je łączyć. Można podyskutować, czy na przykład operator i szwenkier w jednym to dobre połączenie, ale nikt nie wykaże wyższości jednego nad drugim. Osobiście uważam że im więcej jest na planie osób wyspecjalizowanych w jednej, konkretnej rzeczy, tym lepiej. Zobaczcie creditsy w amerykańskich filmach - poszczególne piony mają taką ekipę, że pozazdrościć. I efekt jaki? Mówię o technicznym aspekcie :)

W zasadzie to samo tyczy się podziału kompetencji. Niektórzy uważają, że za dobór szkieł, kadrów i ruchów odpowiedzialny jest reżyser (!) - patrz Spielberg. To on ma wizję filmu, a operator obrazu może mu ją co najwyżej zasugerować. Wszystko zależy od tego, jak kto lubi pracować.

Swoją drogą... uczą gdzieś takich różnych podejść w szerokim ujęciu? Gdzieś poza samym planem? ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 11:11 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Paź 2007, 18:08
Posty: 316
Miejscowość: Poznań
Ugm napisał(a):
Hmm... W zasadzie operator obrazu nie powinien interesować się załadowaniem taśmy, czasem nawet ruchem kamer - od tego jest szwenkier, operator kamery. Od ostrości jest ostrzyciel, od taśm asystent kamery


:?::!: Z tego wynika, że operator kamery jest w większej produkcji tylko i wyłącznie od wciśnięcia przycisku "Record"... ?!
Wszystkim wielkie dzięki za odpowiedzi - cały czas się dziwiłem oglądając niektóre making of dlaczego zawsze siedzi dwóch ludków przy kamerze - teraz już wiem, że ten drugi to szwenker. Dzięki!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 11:37 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 30 Sie 2007, 11:22
Posty: 176
Miejscowość: Gdańsk
Operator siedzi za monitorem, przede wszystkim ogląda scenę tak, jak widzi ją kamera, a nie tak, jak widzą ją ludzie na planie, słucha uwag reżysera i wydaje polecenia ludziom pod sobą. Gafferowi jak ustawić światło, szwenkierowi jak ustawić kadr itd. Oczywiście jeśli ma ludzi, z którymi pracuje długo, długo, polecenia te mogą być bardzo krótkie, bardziej jako rady i można mieć wrażenie, że operator nie robi tak naprawdę nic.
Ale chodzi o niezepsute wrażenie efektu finalnego. Nie zajmuje się trzymaniem kamery, kręceniem pierścieniami czy uważaniem żeby w kadr nie weszło światło i autostrada w tle (abstrahując od tego, że czasem na takie rzeczy w ogóle nie zwracają uwagi - np. Idziak w Harrym Potterze dostał polecenie ignorowania lamp i sprzętu, który potem miał być wycięte w komputerze), a przez to może oglądać obrazek całościowo, pod względem bardziej artystycznym niż technicznym. To dlatego on podpisuje się pod całością obrazu. Szwenkiera nie interesuje niedoświetlony kadr, ostrzyciela tyczka w kadrze, a oświetleniowca za duża przesłona w kamerze.

A record i tak wciska asystent kamery albo szwenkier ;) I to ostrzyciel jest drugim przy kamerze (obok szwenkiera). Operatora podczas ujęcia możesz nawet nie zobaczyć ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 12:59 
Offline
Kaskader w Bollywood
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Sty 2008, 18:29
Posty: 105
Miejscowość: Chorzów
Ugm napisał(a):
Osobiście uważam że im więcej jest na planie osób wyspecjalizowanych w jednej, konkretnej rzeczy, tym lepiej


Tylko, że potem film kosztuje tyle ile kosztuje ;) S. Idziak narzekał w sobotę na to, że cytując "kiedyś na planie pracowało 200-300 osób, ale tłumaczono to tym, że lampy, kamery, wszystko było cięższe i potrzebowano więcej osób do obsługi. Teraz gdy wszystko jest mniejsze, lżejsze, na planie pracuje 400-500 osób!"


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 13:07 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 30 Sie 2007, 11:22
Posty: 176
Miejscowość: Gdańsk
Heh, kosztuje, zarabia, daje pracę, daje wrażenia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2009, 14:17 
Offline
Kaskader w Bollywood
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Sty 2008, 18:29
Posty: 105
Miejscowość: Chorzów
To już temat na osobną dyskusję ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Mar 2009, 17:58 
Offline
Kamerzysta na Weselach

Rejestracja: 13 Lut 2006, 12:28
Posty: 39
Miejscowość: Warszawa/Zamość
Tak jeszcze tylko dodam, ze ostrzyciel nie wciska przycisku RECORD .... tylko RUN :D (przynajmniej w wiekszosci kamer filmowych)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2009, 11:06 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Paź 2005, 18:35
Posty: 1464
Miejscowość: Gdańsk
Atom napisał(a):
Tylko, że potem film kosztuje tyle ile kosztuje ;) S. Idziak narzekał w sobotę na to, że cytując "kiedyś na planie pracowało 200-300 osób, ale tłumaczono to tym, że lampy, kamery, wszystko było cięższe i potrzebowano więcej osób do obsługi. Teraz gdy wszystko jest mniejsze, lżejsze, na planie pracuje 400-500 osób!"


Z bezrobociem trzeba jakoś walczyć.

unicorn napisał(a):
Tak jeszcze tylko dodam, ze ostrzyciel nie wciska przycisku RECORD .... tylko RUN :D (przynajmniej w wiekszosci kamer filmowych)


I to jest nowa strategia syntezy. Na jeden guzik powinna przypadać jedna osoba, która go obsługuje. W przypadku guzików bistabilnych najlepiej niech obsługa składa się z dwóch osób - jedna włącza, druga wyłącza.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2009, 11:46 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 30 Sie 2007, 11:22
Posty: 176
Miejscowość: Gdańsk
Śmiechy, śmiechy, ale spotkałem się z sytuacją, że operator/szwenkier wyręczał ostrzyciela/asystenta w startowaniu kamery, którą tamten przed momentem wystartował, w efekcie ją stopując. Profesjonalny plan, doświadczeni ludzie. Widocznie jakieś przyzwyczajenia ;)
Podział kompetencji powinien być więc jasny i klarowny :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2009, 21:36 
Offline
Rezyser Porno

Rejestracja: 24 Lis 2006, 16:22
Posty: 357
Miejscowość: Olsztyn/Warszawa
Operator - czyli człowiek odpowiedzialny za zdjęcia w filmie odpowiedzialny jest za obraz w filmie, czyli wszystko co widzimy na ekranie - przynajmniej w kulturze europejskiej.
Jest odpowiedzialny za:
światło - jego charakter, barwa, ruch kamery, dobór obiektywów, prawidłowe naeksponowanie materiału, dobór filtrów aż po finalną korekcję kolorów. Oczywiście do każdej z tych rzeczy ma specjalnych ludzi, którzy w hierarchii na planie są pod operatorem:

światło - mistrz oświetlenia/gaffer i oświetlacze
ruch kamery - szwenkier (w kulturze amerykańskiej szwenkier należy do pionu reżysera)
dobór obiektywów, filtry, założenie odpowiedniej taśmy - asystent kamery (znowu u amerykanów obiektyw dobiera reżyser)
prowadzenie ostrości - focus puller
korekcja kolorów - kolorysta/grader

Po angielsku nazywa się to Director of photography czyli taki reżyser od obrazu ;)
Mogłoby się wydawać że taki człowiek ostatecznie nie robi nic, w końcu ktoś za niego rozstawia światło, operuje kamerą, zakłada obiektywy, ładuje taśmę i wciska zielony guziczek "RUN".

Tak na prawdę operator wraz z reżyserem ustalają wspólną wizję zdjęć w filmie, której potem operator przed planem i na planie pilnuje, wydaje polecenia ludziom, zamawia specjalne kamery, obiektywy, światło. Pracuje wraz ze scenografem i kostiumografem nad wybraniem określonej palety kolorów, które pojawią się przed obiektywem, bierze udział w dokumentacjach - wybór obiektów zdjęciowych i parę innych rzeczy...
Na planie na bieżąco daje korekty odnośnie pracy kamery, kierunków światła etc.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Mar 2009, 19:29 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Gru 2008, 23:24
Posty: 80
Miejscowość: Śląsk
Mowicie tak o samych dużych przedsięwzięciach, a warto też zauwazyc że nawet przy małych produkcjach kilku ludzi obsługuje jeden sprzęt. Dajmy tego np. folow focus. Operator obsługuje kamerę, a drugi czuwam nad tym żeby ostrość była jak trzeba. Zatem czasem obecność osoby dodatkoej przy danym sprzęcie jest niezbędna. No ale wszytsko zależy od budżetu. Bo na jakąś tam JVC HR-240 folow focus, za chiny nie założysz..;p


Ostatnio edytowany przez pego, 20 Mar 2009, 01:03, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Mar 2009, 21:47 
Offline
Kamerzysta na Weselach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2007, 10:53
Posty: 31
Miejscowość: Mrągowo/Gdynia
@pego:

chyba chodziło Ci o follow focus

pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Mar 2009, 01:04 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Gru 2008, 23:24
Posty: 80
Miejscowość: Śląsk
tak :p myslalem o jednym a pisalem co innego..


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group