Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 23 Paź 2018, 22:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Relatywność
PostWysłany: 06 Paź 2009, 09:00 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 10:39
Posty: 74
Miejscowość: Wrocław
Image
Witam. Chciałbym zaprezentować krótki film, który udało mi się na dniach skończyć. Film realizowałem przy okazji pracy magisterskiej. Obraz ten jest wprowadzeniem do historii projektu "Relativity", o którym możliwe, że kiedyś tu wspominałem. Generalnie cały projekt ma być niezależnym opowiadaniem transmedialnym czyli będzie oparty o film, grę komputerową, komiks i inne elementy multimedialne. Wszystko wszystko powstaje w ramach możliwości.
Na tą chwilę udało się ukończyć film. Jako główny autor tego obrazu, jestem zupełnie niezadowolony z efektów i z chęcią zacząłbym od nowa, ale lepiej zdobytą wiedze wykorzystać przy następnych projektach. Zapraszam do oglądania

strona filmu: www.relatywnosc.scelina.com
strona Vimeo: www.vimeo.com/6897871


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 17:41 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 15 Sty 2009, 11:18
Posty: 188
Miejscowość: Kraków
Cześć. Trudno ocenić tę formę jako film ponieważ nie posiada typowej fabuły i budowy. Bardziej odbieram to jako zwiastun czegoś większego choć też właściwie nie wynika z niego, o jakim problemie chcesz opowiadać. Rysujesz kilka tematów (rozstanie, podróż, zagłada planety), ale zdaje się, że niedostatecznie je naświetlasz a zbyt dużo zostaje tajemnicą.

Film za to przyciąga oprawą wizualną. Ładne to wszystko, widać potencjał. Warto podbudować go zgrabną dramaturgią.

Co jeszcze mnie trochę drażniło:
- głos pilota i głos kontroli lotów jest niemal identyczny, trudno się połapać
- w jednym ujęciu pilot jest bez hełmu, nagle w następnym go ma - dezorientujące, myślałem przez chwilę, że to ktoś inny
- krótki dialog: "Obiecaj mi..." "Wrócę" - brzmi to dość sztucznie, można by rozegrać tę scenę mniej dosłownie

Pozdrawiam i gratuluję kolejnego doświadczenia i efektu.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 19:18 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2008, 15:20
Posty: 474
Miejscowość: Poznań
Zanim obejrzę i ocenię film wypowiem się o plakacie. Jest zły. Marna kopia amerykańskich plakatów do filmów akcji. Taki plakat ma sens kiedy widnieje na nim znany aktor, bo wartości artystycznej taka fotka nie ma. Po drugie światło jakoś nieudolnie jest ustawione - oczy są w cieniu, a światło każe zwracać uwagę na policzek. Po trzecie, czcionka dopełnia wrażenie totalnej amatorki. Po czwarte (i najgorsze), napis na dole tuż pod brodą jest wkurzający. Widać, że wydawało wam się, że ten plakat jest cool i taki chamerykański, ale jest marniuchny :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 21:13 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 10:39
Posty: 74
Miejscowość: Wrocław
Jako, że projekt jest otwarty dla wszystkich chcących pomóc, będzie nam bardzo miło jeśli zechcesz opracować nowy plakat, bo widzę, że znasz się na rzeczy.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 21:25 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2008, 15:20
Posty: 474
Miejscowość: Poznań
Żartujesz?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 21:41 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 10:39
Posty: 74
Miejscowość: Wrocław
nie dlaczego? Jeśli uważasz, że masz dobry pomysł i chciałbyś pomóc to dlaczego nie. Projekt jest zupełnie niekomercyjny, wiec ciężko znaleźć ludzi wyspecjalizowanych w konkretnych dziedzinach, którzy chcieliby poświęcić swój czas za uścisk dłoni, a kiedy takich ludzi brakuje, to się robi tak jak się potrafi czyli na czuja :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 21:56 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2008, 15:20
Posty: 474
Miejscowość: Poznań
No tak tylko pytanie dlaczego ja mam się angażować w obcy projekt tylko dlatego, że mi się coś nie podoba? Nie jestem instytucją charytatywną :P


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 22:21 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
Witam, ogólnie obraz mi się podobał. O co chodzi w tym trailerze/urywku ? Nie ma tutaj żadnej opowieści ani fabuły. Co do muzyki niezła, zastanów się czy w dynamicznych scenach muzyka nie jest zbyt wolna, no ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało. Obraz, realizacja,muzyka niezłe - natomiast nie podobał mi się scenariusz (a raczej jego brak) oraz jak to w realizacjach non profit aktorstwo.

ps. nie podobał mi się głos robota. Jakiś taki bez wyrazu.

Ogólnie odbieram in plus. Animacje i realizacja mi się podobała.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 22:27 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 10:39
Posty: 74
Miejscowość: Wrocław
No właśnie i tak podchodzi do tego 99% ludzi i ja wcale tego nie neguję. Jednak nie rozumiem takiego czepialstwa, bo rozumiem krytykę i czepialstwo w przypadku przedsięwzięć komercyjnych w których obraca się grubą gotówką i wtedy można powiedzieć, że wyrzucono w błoto kasę na promocję bo plakaty czy banery itd są beznadziejne. Też z chęcią mówię o tym że przykładowo "Naznaczony" zapowiadał się fajnie, a okazuję się ze serial jest beznadziejny, ale schrzanili go ludzie którzy dostali konkretne siano za scenariusze, a scenariusze są bardzo przeciętne itd itp. Natomiast większość projektów prezentowanych na tym forum to to produkcje niekomercyjne i amatorskie. Zamiast docenić to, że jakieś grono ludzi poświęciło swój czas zupełnie "charytatywnie" i zrobiło coś co lubią i przy okazji zdobyło też jakąś wiedzę i doświadczenie, to łatwiej jest to skrytykować i potraktować na równi z megaprodukcją za setki milionów dolarów


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Paź 2009, 23:39 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
Ej - coś ostatnio nerwowo ludzie przyjmują krytykę.

Nie zrozumialem Twojego filmu, kompletnie nie wiedzialem o co chodzi w tym filmie. Ale docenilem wkład pracy nad obrazem to ja się czepiam? Co mnie obchodzi, że pracowałeś\pracowaliście non profit jak efekt wyszedł taki sobie? Mam Cię wychwalać pod niebiosa, bo udało Ci się coś skończyć, co tak naprawdę ciężko nazwać filmem?

Naznaczony - co Ci nie pasuje w tym serialu?

Przyczepilem się kiepskiego głosu robota oraz fragmentu muzyki, która była statyczna w dynamicznej sekwencji. Coś kolega ma zły dzień?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Paź 2009, 06:43 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2008, 15:20
Posty: 474
Miejscowość: Poznań
Krytyką jeszcze nikt nikogo nie zjadł, traktuj ją jako drzwi do nowych możliwości.

"Czepialstwo" było pewnie a propos mojej oceny plakatu. Oczywiście doskonale rozumiem, że to przedsięwzięcie amatorskie, bardzo się cieszę i dziękuję wam, że dzięki wam mamy więcej polskich filmów amatorskich. Ale do szewskiej pasji doprowadzają mnie tanie próby kopiowania rozwiązań hollywódzkich, bez środków i umiejętności. Wykażcie się inwencją, zróbcie plakat na wasze możliwości. Wolę obejrzeć prostą (w środkach), a ciekawą grafikę, gdzie autor ma coś na myśli. Wasz plakat wygląda strasznie kiczowato, a to właśnie przez to co powiedziałem. Tendencja do kopiowania największej komercji jest wszechobecna, a w 99% nieudolna. Jest to kwestia pewnego rodzaju wrażliwości artystycznej, to co wydaje się być "cool", wydaje się być takim tylko na początku. Coś jak filmy nastolatków-amatorów o mafii. Im wydaje się, że są, przepraszam za słowo, j**, a przecież dzieciaki latające ze spluwami i udające dorosłych to dla widza szmira do kwadratu, nieważne jak bardzo aktorzy uwierzą w swoje role.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Paź 2009, 07:24 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 10:39
Posty: 74
Miejscowość: Wrocław
grzesiekintro napisał(a):
Ej - coś ostatnio nerwowo ludzie przyjmują krytykę.

Nie zrozumialem Twojego filmu, kompletnie nie wiedzialem o co chodzi w tym filmie. Ale docenilem wkład pracy nad obrazem to ja się czepiam? Co mnie obchodzi, że pracowałeś\pracowaliście non profit jak efekt wyszedł taki sobie? Mam Cię wychwalać pod niebiosa, bo udało Ci się coś skończyć, co tak naprawdę ciężko nazwać filmem?

Naznaczony - co Ci nie pasuje w tym serialu?

Przyczepilem się kiepskiego głosu robota oraz fragmentu muzyki, która była statyczna w dynamicznej sekwencji. Coś kolega ma zły dzień?


Twoja krytyka jest jak najbardziej na miejscu i bardzo dziękuję za te uwagi. Odpisywałem na posta worldidola :)

[ Dodano: Sro 07 Paź, 2009 08:31 ]
worldidol napisał(a):
Krytyką jeszcze nikt nikogo nie zjadł, traktuj ją jako drzwi do nowych możliwości.


Sorry, ale jesteś dla mnie osobą anonimową z zerowym autorytetem, więc nie jestem w stanie odbierać tego co piszesz poważnie. Poza tym jest różnica między konstruktywną krytyką (np. to co napisał grzesiekintro) a ewidentnym podniecaniem się tym że można komuś dowalić, bo twoje "Widać, że wydawało wam się, że ten plakat jest cool i taki chamerykański, ale jest marniuchny"
jest emocjonalne i moim zdaniem dało ci to satysfakcję.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 06:36 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2008, 15:20
Posty: 474
Miejscowość: Poznań
Myślę, że gdybyśmy rozmawiali na żywo, moje intencje odczytałbyś z mojego tonu. Zresztą po co szukasz tu autorytetów, możesz sam sobie odpowiedzieć czy bezmyślnie kopiowałeś. A czy emocjonalna opinia - tak, tylko co z tego? Mogę napisać to samo tylko w mniej wymyślny sposób, delikatniej - czy moja opinia będzie inna? Nie. Tyle, że ty się nie obrazisz. Jak już pisałem wcześniej, denerwuje mnie to kopiowanie, ale to chyba już nasza taka polska przypadłość. Telewizja kopiuje Amerykę, amatorzy również... Tylko że telewizja kiedyś pewnie osiągnie hollywódzką perfekcję formy filmowej, a amator nigdy. Ale najsmutniejsze jest to, że treść przegrywa z formą od wielu lat.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 09:36 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
worldidol napisał(a):
Ale najsmutniejsze jest to, że treść przegrywa z formą od wielu lat.


Wordidol - Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Trafiłeś w sedno!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 10:34 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Lis 2007, 21:57
Posty: 91
Miejscowość: Kraków
Dobry filmik. Naprawdę spoko, ale też zmieniłbym parę rzeczy. Tutaj jeden kolega mówił, że nie widać dobrze kiedy gość jest w tym kombinezonie. Koło 01:12 jest takie szybkie zbliżenie, które uzasadnia, że ten facet tam siedzi.

Smiler skoro będziesz to poprawiał to ja np. dodałbym głównemu bohaterowi taki pasek ze światła na oczy, który dawałaby maska kostiumu (myślę, że to byłoby wtedy bardziej jasne).

Na pewno nie przypadła mi do gustu muzyka. Na twoim miejscu bym ją zmienił, albo w niektórych miejscach w ogóle usunął. Sam obraz jest na tyle ciekawy, że w niektórych momentach idealnym tłem byłaby cisza, czy efekty dźwiękowe, buczenie silnika itp.

Zmieniłbym też gadkę z dziewczyną. Wydaje mi się ,że przedstawiłbym to w inny sposób. Pewnie dałbym jakiś dłuższy codzienny ziemski dialog o kangurach zakończony wzdychnięciem dziewczyny; Wróć (coś w tym stylu), albo dałbym samo patrzenie i tyle.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, że on wraca na ziemię i jest tam pozostałość po KABOOM? Bo w tym wypadku może to być już cały film. Nie mogłem zobaczyć w HD więc nie widziałem tego malutkiego napisiku obok planety.

Super jest ten stateczek. Nie wiem dlaczego nikt Cie za to jeszcze nie pochwalił. Jest dość oryginalny.

Powodzenia w poprawianiu tego projektu.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 15:39 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Lip 2007, 18:35
Posty: 860
Tak, od strony graficznej jest to imponujące, zwłaszcza ten stateczek. Ja bym natomiast (poza patetycznym dialogiem na ziemi, Thomas podał idealne rozwiązanie) zabrał się za dźwięk na początku. Pierwszych kwestii wypowiadanych przez to radio w ogóle nie zrozumiałem. Za dużo w tym szumu. No i nie mam pojęcia kim jest lecący (poza tym, że ma dziewczynę i tęskni), dokąd leci, kto mu odpowiada. To wszystko jakieś takie niejasne.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 17:22 
Offline
Na jego osiedlu kręcili kiedyś film

Rejestracja: 13 Cze 2006, 18:23
Posty: 8
Miejscowość: Łódź
Siema!

Z pewnością duży krok do przodu po ostatnim projekcie. Graficznie momentami jest bardzo, bardzo dobrze. Podobały mi się ujęcia planety (Ziemia?) na początku - planeta "w rozkładzie" na końcu też wymiata.

Muzyka nie przypadła mi do gustu. Przede wszystkim brzmienia same w sobie trochę psują klimat - jest elektronika i elementy orkiestrowe ale zamiast dodawać życia i uplastyczniać obraz, to sprawia, że robi się jakiś taki bardzo plastykowy i ciężko przez to traktować filmu jako całość i się wciągnąć. No nie klei mi się to za bardzo. Bardziej mi to pasuje na podkład do piosenki, niż na muzykę do tego filmu.

Wiem, że lubisz sam komponować i trochę sobie to bierzesz za punkt honoru ;), ale jeśli będziesz chciał, to chętnie Ci pomogę przy następnym projekcie.

Jeśli chodzi o udźwiękowienie, to podobało mi się, może momentami było zbyt pusto (ale może się to też podobać). Faktycznie sporym problemem jest ten głos przez radio - przez pół filmu myślałem, że to robot gada (a potem widzimy prawdziwego kolesia?). Można by w inny sposób go "zniszczyć". Bitcrusher nie był raczej dobrym wyborem. EQ, kompresor i delikatny przester. W tej chwili jest dość nieczytelnie. I właściwie, nie miałem pewności kto mówi co i do kogo ;).

Napisy jak zwykle bardzo dobre.

Co do treści to jest to trochę cliché, ale może w całości projekt będzie (jest?) bardziej porywający. Powodzenia.

- Piotr


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 20:49 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2005, 18:32
Posty: 1942
Miejscowość: Warszawa
Muszę się zgodzić z Worldidolem bo i we mnie takie "amerykanizowanie" i "profesjonalizowanie" na siłę robi się irytujące cokolwiek. Plakat itp.

Po kiego wała takie długie napisy (do tego kompletnie nieczytelne) skoro nie są to jakieś gwiazdy i spokojnie wystarczyłby sam tytuł filmu a cała reszta na końcu.

Sklejki montażowe kiepskie. Widać każdą niemal.

Grafika jak cię mogę aczkolwiek statek na kilometr trąci modyfikowanym boxe+meshsmooth. Rozdział pierwszy większości podręczników do 3D.

No i ten dialog. Brakowało tylko rozdzierających skrzypiec w tle. Nie wiem z jakiego harlequina wziąłeś ten tekst. Po cholerę w ogóle coś mówią?

Muzyka pod tyłówką pasowałaby do wenezuelskiej telenoweli raczej.

Jeżeli już zżynasz motyw z Iron Mana to przynajmniej doświetl twarz facetowi jakoś.


Skoro nawiązujesz do względności to jakim cudem miałby przekroczyć prękość światła skoro jest ona nieprzekraczalna? Po to zaczęto wymyślać warp, naginanie czasoprzestrzeni i inne czarodziejstwa, żeby już nie kompromitować się "nadświetlną". Poza tym zbliżając się do tej prędkości facet nie powinien mieć normalnego kontaktu radiowego.

Ogólnie parę ładnych acz nie oszałamiających renderów, drewnianego aktorstwa i całość polana tanim sentymentalizmem. Przez moment myślałem nawet, że to parodia.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Paź 2009, 22:41 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Lis 2007, 21:57
Posty: 91
Miejscowość: Kraków
Żżżeśśś zjechał. :mrgreen:

Muzyka fakt, ale raczej pasowałaby mi do jakiejś gry komputerowej, przygodówki. Akurat zawiesiłeś się w jakimś pomieszczeniu i zaczynasz zwracać uwagę na muzykę. Czuję obecność, której nie czułem od...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 12 Paź 2009, 10:24 
Offline
Kamerzysta na Weselach

Rejestracja: 17 Kwi 2006, 17:01
Posty: 44
Miejscowość: Katowice
Witam!

Na mnie filmik zrobił wielkie wrażenie, szczególnie ziemia na początku, ponieważ sam grafiką się nie pałam i jest to dla mnie czarna magia, więc w tym temacie jestem chyba przeciętnym widzem, a efekt jest zadowalający.

Bardzo dobre ujęcia, moim zdaniem najlepsze w filmie, to widok tuż ze skrzydła(?) statku gdy wchodził w nadświetlną, do tego odgłosy dobrze dobrane.

Końcówkę zrozumiałem tak... poleciał, ale w jakieś inne miejsce, po czym chciał wrócić, ale okazało się, że Zemia już nie istnieje - nie potrzebna jest tutaj wypowiedź "Co to jest?", zabrzmiała sztucznie, a myślę, że lepiej by tu wypadła sama reakcja na twarzy głównego bohatera, bo tak jak piszę - domyślam się iż to Ziemia była, a raczej to co z niej zostało.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group