Forum Kamera!Akcja

Obecny czas: 23 Paź 2018, 22:36

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 23 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Konkubina Diabła
PostWysłany: 07 Kwi 2009, 13:20 
Offline
Kręci filmy komórką

Rejestracja: 30 Paź 2007, 20:54
Posty: 18
Miejscowość: Poznań
"Konkubina Diabła" http://vimeo.com/4011007

Film zrobiony przez moich znajomych, prosili mnie o pomoc w promocji, więc wrzucam pod Waszą ocenę :) zapraszam do komentowania


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Kwi 2009, 23:08 
Offline
Rezyser Porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2007, 15:23
Posty: 357
Miejscowość: Opole
Podobało mi się. Film faktycznie na pewnym bardzo dobrym poziomie i nie chce mi się rozpisywać nad jego plusami, skupię się na wadach.

Niektóre sceny były zbyt długie, czasami przegadane (jak rozmowa z babcią). Dobra operatorka i montaż, czasem podupadały ze względu na zbyt wiele niepotrzebnych ujęć - po co skoro można było krócej? Gra aktorska nie była rewelacyjna, choć w większości przypadków dobra. Postać głównej bohaterki bazowała jedynie na uroku osobistym, a szkoda, bo można ją było rozwinąć. Film nie był ani straszny, ani śmieszny tak w ogólnym rozrachunku. No i puentę odebrałem jako wymuszoną.

W każdym razie podobał mi się. Jest to jedna z wybijających się pozycji na tym forum i widać bijący z niej potencjał. Dla mnie film mógłby być dłuższy, nieco bardziej rozbudowany.

Byłbym zapomniał. Natychmiast proszę to wywalić z Poczekalni! :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 10 Kwi 2009, 11:58 
Offline
Może kiedyś zrobi swój pierwszy film

Rejestracja: 15 Sty 2009, 11:18
Posty: 188
Miejscowość: Kraków
Nie obejrzałem jeszcze całości, ale już coś dorzucę od siebie, najwyżej później zmienię zdanie. Faktycznie szkoda głównej bohaterki bo większość czasu ona za bardzo nie gra, tylko wygląda. Wydaje mi się, że to amatorka, może po prostu fotomodelka, którą powinno się bardziej poprowadzić. Czasem treść filmu mówi jedno a jej emocje zupełnie co innego tak jakby nie przedstawiono jej odpowiedniego dla postaci w danym momecie celu czy pragnienia. Zgadzam się z przedmówcą jeśli chodzi o zdjęcia i montaż jak również o potencjał tego filmu. Nie podobały mi się jednak dialogi - momentami wydały mi się bardzo kiepskie a czasem dodatkowo źle zagrane (choć nie wszystkie) - np. trójka przyjaciół stoi pod sklepem i pali papierosy po czym jeden nagle zaczyna "To co? Idziesz z nami?" (do sklepu oddalonego o 3 metry - przypominam) Drugi odpowiada "Może niekoniecznie. Możecie mi kupić jakiegoś browara." Bardzo nienaturalne i nieciekawe, nie wyobrażam sobie takiej rozmowy w rzeczywistości. Drugi przykład to wcześniejsza rozmowa kobiety z dwoma przyszłymi ofiarami w samochodzie - "co taka kobieta robi w miejscu jak to" itp itd. Straszna sztampa. Żeby zagrać dobrze tak zgrane teksty potrzeba dużych umiejętności aktorskich. Amatorzy potrzebują lepszych.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 10 Kwi 2009, 14:26 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
Film faktycznie ma odpowiedni rozmach, fajne zdjecia i ciekawy montaż. Czołówka bardzo mi się podobała, piękna ta konkubina diabła, tylko ze tylko piękna. Grać to ona raczej nie potrafi. Nikodem fajnie zauważył, że jej emocje (które powinno się czuć niejako ukryte w niej) nie pokrywały się z jej postacią. Ogólnie film aktorsko średni. Bardzo ciekawa muzyka, dobrze dobrane sample. Heavy metal też pasował. Fajny rozmach i w ogóle dobry pomysł z tym filmem. Myślę, że porównując z tym co sie dzieje z naszymi komercyjnymi filmami, to trzymacie poziom. Gratuluje!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 10 Kwi 2009, 14:56 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lip 2006, 20:58
Posty: 1317
Ładnie zrobiony film, tak powinno wyglądać amatorskie kino. widać,że włożono trochę pracy w ten film. Jak macie jakieś inne produkcje z chęcią je zobaczę tutaj.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 11 Kwi 2009, 16:09 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2005, 18:32
Posty: 1942
Miejscowość: Warszawa
Hmm... zdziwi się ktoś jak powiem, że potworna dłużyzna? Sporo ujęć do wywalenia: męczące, nieprzemyślane i wsadzone chyba na siłę bo "ma być cool z ręki i w ogóle bajer". Ujęcia długie, długie i przeplatane jeszcze dłuższymi. Ile czasu można pokazywać kolesia z piórkiem? O osi nawet nie wspomnę bo przyjdzie Grześ i zacznie straszyć amerykańskimi naukowcami.

Widać pewien syndrom parzenia herbaty: jak ktoś stoi albo idzie to gęsto i bez sensu cięte ale jak a jest scena dialogowa to nagle mamy jedno długie ujęcie

Napisy początkowe niezłe, niezła charakteryzacja i parę ładnych ujęć ale zasadniczo wszystkie sceny wyciągnięte do granic wytrzymałości. Nie dałem rady obejrzeć bez przewijania.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 11 Kwi 2009, 18:56 
Offline
Parzy kawe II Rezyserowi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Lip 2007, 12:51
Posty: 66
Miejscowość: kraśnik
"Film faktycznie ma odpowiedni rozmach, fajne zdjecia i ciekawy montaż" - grzesiek intro

"Ładnie zrobiony film, tak powinno wyglądać amatorskie kino" - cezary188

Chyba oglądaliśmy dwa różne filmy bo ta produkcja nie ma ani ciekawego montażu ani fajnych zdjęć . Film jest słaby , aktorzy tendencyjni , zero naturalnośći i widać że silą się na zagranie poszczegolnych scenek . Film obejrzalem z przewijaniem . Moim zdaniem jest słabo .


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 11 Kwi 2009, 19:45 
Offline
Klapser
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Maj 2008, 22:53
Posty: 82
Miejscowość: Szczecin
zgadzam się z Santim, wiele, masa niepotrzebnych ujęć. panorama na samym początku była bardzo dobra, jakby z helikoptera? zróbcie montaż jeszcze raz.

pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 11 Kwi 2009, 23:02 
Offline
Kamerzysta na Weselach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lip 2008, 16:14
Posty: 40
Miejscowość: Biała Podlaska
Ten film zyskałby, gdyby punkt ciężkości trzymał się jakiegoś gatunku a tak mamy albo jakieś poetyckie zdjęcia z wolnymi ujęciami albo szał montażysty i masa nie potrzebnych ujęć. Momentami miałem wrażenie, że oglądam film Michaela Baya.
Gra aktorska; ogólnie rzecz biorąc słaba. a niektóre dialogi ("Witaj w gronie osób zagubionych nigdzie"...) już kompletnie ją psuły.
Myślę, że największą wadą filmu jest brak napięcia i klimatu. Historia niby prosta, ale dająca duże pole do popisu aktorom i twórcy zdjęć. Mniej więcej w połowie filmu pomyślałem, że to powinno być dużo bardziej mroczne, stonowane i pozbawione tak teledyskowego montażu.
Odnoszę wrażenie, że operator filmował, aby było pięknie, bo fabuła i zdjęcia nie kleją się do kupy.
Plusy; muzyka całkiem fajna, choć szczerze mówiąc mdło mi się robi, kiedy słyszę metal w niemal każdej amatorskiej produkcji. Zdjęcia (nie licząc ich znaczenia dla fabuły) też dobre. No i piękna tytułowa bohaterka :).
Podsumowując; za dużo sztampy i za mało stylu. Gra aktorska poniżej przeciętnej i jedyne, co mi się podobało to pomysł na fabułę. No i knab ma świętą rację - powinniście to zmontować raz jeszcze i zamknąć w max 15 minutach.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 12 Kwi 2009, 19:10 
Offline
Kaskader w Bollywood
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Maj 2008, 13:44
Posty: 110
Miejscowość: Jaworzno
No, no.Naprawdę ładne zdjęcia,fajny montaż i nie najgorsza historyjka:)Fakt że zdarzają się niemiłosiernie wydłużane niektóre sceny, ale jakoś w ostatecznym rozrachunku nie odczułem tego aż tak bardzo.Naprawdę bardzo ładna ta "konkubina diabła" :lol: tyle że jak już napisano,mógł ją ktoś pokierować na lepszą grę,chociaż próbę wczucia się w taką niecodzienną postać.Były osoby których gra mi pasowała,a nawet i podobała się,ale zdarzyły się też niezwykle rażące osobistości :roll: W ogólnym rozrachunku naprawdę podobało mi się,bo i sam pomysł filmu ciekawy,szkoda jednak że jakoś jeszcze lepiej nie rozwinięty,bo uważam że na teraz to naprawdę dobry poziom w niektórych kwestiach,choć niektóre jeszcze kuleją.Ale ćwiczcie dalej,i również podpisuje się pod słowami że jeżeli coś jeszcze macie w rękawie to wyciągnijcie to :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2009, 02:39 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Paź 2007, 18:08
Posty: 316
Miejscowość: Poznań
Obrazowo-ujęciowo-montażowo super. Gra aktorska poniżej wszelkiej krytyki. Niektóre sceny nierealistyczne (np. nadjeżdża Lada, a ornitolog nadal wpatruje się w pióro, jak gdyby miało do niego przemówić, nie obracając się i nie patrząc, kto nadjechał i się zatrzymał). Wytrzymałem do połowy, potem przewijałem.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2009, 18:32 
Offline
Kaskader w filmach porno
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2005, 01:01
Posty: 300
Miejscowość: Trójmiasto
To jakiś teledysk na konkurs o palaczach-podrywaczach? ;)

Bardzo męczący montaż, aż razi w oczy. Zdjęcia ogólnie takie sobie - właściwie tak samo nijakie jak w większości amatorskich prób z kamerą - aczkolwiek jest kilka przyjemnych ujęć (tam gdzie głębia ostrości) - tylko, że nie pasuje do nich cała nijaka reszta.
(Swoją drogą mam wrażenie , że mieliście więcej niż jedną kamerę na planie, mam rację?)

Aktorsko wcale nie jest tak źle jak wynika z niektórych komentarzy powyżej - zdecydowanie wyróżnia się ten "agent smith" - czyli facio z jeepa.

No i skąd wzięliście tak bezpruderyjną aktorkę? ;)

Nie mogę się nadziwić, że Grzesiekintro nie zlinczował Was za nieoryginalną muzykę - mogę to sobie tłumaczyć chyba tylko tym, że jego wrażliwe kompozytorskie ucho nie zostało nigdy zbrukane taką metalową "sieczką" - i poprostu nie rozpoznał tam znanych kawałków ;)

Końcówka fajna - ale generalnie to mam dziury w śledzeniu samej fabuły, nie przekonała mnie, i chyba nie załapałem do końca kto, kogo, z kim i dlaczego.
I to jest najcięższy zarzut - tytuł i pomysł na postać i pointę kapitalny - ale zupełnie nieudany scenariusz zaprzepaścił cały potencjał, moim zdaniem.

Duży plus za pewien odważny rozmach tej produkcji - który zasługuje na uznanie.
No i czołówka zajefanjnie zrobiona (napisy mam na myśli)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2009, 19:13 
Offline
Klapser

Rejestracja: 20 Mar 2007, 14:08
Posty: 78
Miejscowość: Warszawa
Początek filmu mi się nie podobał ( z wyjątkiem wstawki panoramy z lotu ), niesamowita dłużyzna, za dużo czasu poświęcone "pierdołom", ujęcia z ręki mogłyby być lepsze. Zaczęło mi się podobać od ogniska, coś się działo i całkiem trafnie było to ukazane.

Gdyby wszystko do momentu ogniska było nakręcone od nowa, z większą starannością podobałby mi się pewnie cały film ( zapomniałbym - ten okres do momentu ogniska mógłby być jeszcze o połowę krótszy )

Pomysł ciekawy, intro pasujące i dobrze zrobione.

Gra aktorska słaba i nawet wiem dlaczego. Zwykli ludzie chcieli zabłysnąć, pokazać umiejętności aktorskie których im kompletnie brakuje. W takiej sytuacji trzeba "grać" siebię, mówić tak jak się mówi na codzień tylko np. dodać więcej uczucia, energii a nie próbować odstawiać hollywood na planie.

Pan z Jeepa jako jedyny zasługuje na uznanie. Odegrał dobrze swoją role, jedyny aktor w tym filmie któremu uwierzyłem.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2009, 19:29 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2005, 18:32
Posty: 1942
Miejscowość: Warszawa
lozek202 napisał(a):
W takiej sytuacji trzeba "grać" siebię, mówić tak jak się mówi na codzień tylko np. dodać więcej uczucia, energii a nie próbować odstawiać hollywood na planie
Powiem więcej - najlepiej w ogóle nie grać. Postawić na minimalizm środków wyrazu.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Maj 2009, 00:11 
Offline
Nie wie jaka kamerę do 1500zl

Rejestracja: 30 Kwi 2009, 23:34
Posty: 2
Miejscowość: Poznań
Witam
Jestem Tomek Piotrowski. Wspólnie z kolegą z pracy Błażejem, postanowiliśmy sobie kiedyś, że zrobimy film. I tak zrodził się projekt "konkubiny".
Jedna sprawa jednak odcisnęła swoje piętno na tej produkcji. Wszystko było dość dokładnie zaplanowane, gdy przyjechaliśmy do wsi "Wielka Lipka", okazało się, że do chaty rodziców znajomego u którego mieliśmy mieć bazę, w tym samym czasie nieoczekiwanie przyjechała jego dość liczna rodzina (ciocie, wujkowie, babcia..).Pomylili terminy i przyjechali tydzień później :( . Naszej ekipy było około 20 osób i mieliśmy mieć tą miejscówkę zarezerwowaną tylko dla siebie. Na początku chcieliśmy wszystko odwołać ale zbyt wiele zostało zrobione żeby się poddać. Na początku rodzinka jakoś nas zaakceptowała ale po jednym dniu widać było, że nie są zbyt zadowoleni z naszej obecności. Z pięciu dni zdjęciowych zrobiliśmy tylko dwa. W zasadzie wszystko trzeba było robić bardzo szybko. Zabrakło czasu żeby pewne rzeczy powtórzyć.
Montaż trwał dość długo (kilka miesięcy) ponieważ spotykaliśmy się z Błażejem w zasadzie raz w tygodniu, może z raz czy dwa udało nam się posiedzieć dwa dni. Wszystko przez pracę, ponieważ ciężko było nam zgrać terminy. Myślę, że stać nas na więcej. Jest wiele przemyśleń :) Bardzo dziękuję za wszystkie wasze komentarze.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Maj 2009, 10:12 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2005, 18:32
Posty: 1942
Miejscowość: Warszawa
gReen-tom napisał(a):
okazało się, że do chaty rodziców znajomego u którego mieliśmy mieć bazę, w tym samym czasie nieoczekiwanie przyjechała jego dość liczna rodzina (ciocie, wujkowie, babcia..).Pomylili terminy i przyjechali tydzień później :( . Naszej ekipy było około 20 osób i mieliśmy mieć tą miejscówkę zarezerwowaną tylko dla siebie.
No i macie temat na kolejny film.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2009, 10:02 
Offline
Absolutny Fan K!A
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Paź 2005, 18:35
Posty: 1464
Miejscowość: Gdańsk
Film bardzo mi się podobał.

Nie zgadzam się z opiniami niektórych malkontentów, że gra aktorska była słaba - uważam, że była bardzo dobra. Szczególnie tego gościa co gadał z babcią przez telefon - sama treść rozmowy też bardzo fajna. Taki lajtowy akcent na początek filmu, potem coraz mroczniej. Główna aktorka moim zdaniem też zagrała dobrze, tzn. odpowiednio do roli. Brak emocji i te jej uśmiechy świetnie pasują do postaci, którą grała. Jedyny zgrzyt był przy ognisku - tam jakieś emocje z jej strony by się przydały. Uwiarygodniłoby to jej chęć zostania konkubiną diabła. Tymczasem powiedziała to tak samo bezemocjonalnie, jak odpowiadała na próby jej podrywania. Odniosłem wrażenie, że tego diabła też zagryzie i pójdzie dalej. Swoją drogą, ciekawa byłaby taka pointa :)

No, ale taka pointa jaką daliście też jest całkiem niezła i działająca na wyobraźnie - gratuluję!

Kolejna sprawa to montaż. Mnie się podobał. Owszem, można byłoby tu i ówdzie skrócić, ale film to nie tylko treść - to także forma. Przy takiej jakości ujęć warto je trochę poeksponować. Ponadto, gdyby skrócić np. sekwencję jazdy Hyundaiem, to straciłaby na mocy. Bardzo fajnie wyszło, gdy nagle widzimy diablicę za kierownicą, a poza nią jest pusto.

Nie zgadzam się też z zarzutami dotyczącymi dłużyzn. Dłużyzny przeszkadzają w filmach akcji (bo zamiast nich mogła tam być strzelanina, wypadek albo chociażby jakaś wiązanka przekleństw), albo komediach (gdzie z kolei ich miejsce mogłyby wypełnić jakieś gagi, albo chociaż wygłupy), ale w thrillerach, horrorach i kryminałach są (w umiarkowanych ilościach) przydatne. Na budowanie napięcia potrzeba czasu. Na domyślanie się, jak to wszystko się skończy - też.

A teraz chciałbym zwrócić uwagę na to, co mi się nie podobało.

Przede wszystkim, po co te zombiacze? Film miał klimat porządnego horroru, działającego na wyobraźnię, w którym straszne było to, czego nie widać. A w momencie, gdy się pojawili zrobił się raczej klimat jakiegoś halloweenowego balu przebierańców. Tym bardziej, że te zombiacze dość obciachowo wyglądały. Jeden wyglądał jak diabeł z "Przyjaciela Wesołego Diabła" (brakowało mu tylko pogiętego widelca), a drugi jak nieudana podróba Boba Marleya, w dodatku niedobudżetowana (zabrakło czernidła na całą twarz). Trzeci w ogóle jakiś taki niegroźny, nieśmieszny, w ogóle nijaki. No i po co one były w tym filmie? Jaki mają związek z resztą fabuły?

Druga sprawa to dźwięk - słabo było słychać co mówią.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: ]:->
PostWysłany: 05 Cze 2009, 19:21 
Offline
Na jego osiedlu kręcili kiedyś film

Rejestracja: 05 Cze 2009, 18:11
Posty: 6
Miejscowość: Poznań
Witam. tu autor tego filmu - Błażej.
dziekuje za ta recenzje. widze, ze jestes widzem do ktorego chcielismy trafic :) i widze ze udalo sie.
dzieki za mile slowa.
jesli chodzi o zombiakow - to sens ich pojawienia byl taki, ze Konkubina uciekajac przed wyslannikami (a wtedy jeszcze nie wie kim oni sa) przechodzi przez cmentarz i powiluje trupy do zycia, aby te powstrzymaly osoby, ktore je gonia. ale jako, ze oni nie sa ludzmi, wiec zombiaki skierowaly sie do ognicha, gdzie pelno bylo swiezej krwi :twisted:
tak czy siak, chcielismy zrobic film, ktory bedzie sie milą, niezobowiazujacą rozywką.
nie chcemy robic kolejnych dołów o blokowiskach, życiu i problemach. chcemy aby widz ogladajac nasze filmy nie myslal wlasnie o tych rzeczach i na te kilkadziesiat minut chłanął nasza wizje :)

Dziekuje wszystkim za kazda recenzje. wszystkie uwagi bierzemy do siebie - a zdajemy sobie sprawe, ze takie sa :)

Pozdrawiam.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2009, 19:34 
Offline
Aktorzy jedza mu z ręki

Rejestracja: 23 Lis 2006, 19:13
Posty: 654
Miejscowość: Sosnowiec
KonraD napisał(a):
Nie mogę się nadziwić, że Grzesiekintro nie zlinczował Was za nieoryginalną muzykę - mogę to sobie tłumaczyć chyba tylko tym, że jego wrażliwe kompozytorskie ucho nie zostało nigdy zbrukane taką metalową "sieczką" - i poprostu nie rozpoznał tam znanych kawałków


Qrcze, przyznaję nieuważnie oglądałem, skoro muzyka nie oryginalna to trzeba kolegów w dyby wziąć i torturować.

Chłopaki - macie czas robic film a zrzynacie czyjąś muzykę? Jeśli nie macie kasy na kompozytora, wielu jest takich co z pasji wam napisze za zupełną darmochę, wystarczy przeglądnoąć dział portfolio. Wstyd...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2009, 20:17 
Offline
Na jego osiedlu kręcili kiedyś film

Rejestracja: 05 Cze 2009, 18:11
Posty: 6
Miejscowość: Poznań
wzielismy cudza muze, bo chcielismy aby film byl najblizszy naszej wizji - i napakowalismy go ulubionymi kawalkami.
ale to sie juz nie powtorzy - przy nastepnej produkcji - juz postanowiono, ze bedzie muza oryginalna! :)


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 23 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group